Co robić, gdy zawyją syreny alarmowe? Oto zalecenia z „Poradnika bezpieczeństwa”

3 min. czytania
30.07.2026 15:18
Obserwuj nas na Google

Syreny alarmowe uruchomione nad ranem w woj. lubelskim po wykryciu niezidentyfikowanego obiektu w polskiej przestrzeni powietrznej wywołały pytania o to, jak należy zachować się w takiej sytuacji. Szef MSWiA Marcin Kierwiński przypomniał, że dźwięk syren oznacza realne zagrożenie, a obywatele powinni postępować zgodnie z zasadami opisanymi w rządowym „Poradniku bezpieczeństwa”. Jakie to zasady?

poradnik bezpieczeństwa
fot. PIOTR DZIURMAN/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie kroki podjąć po usłyszeniu syreny alarmowej.
  • Co oznacza modulowany i ciągły dźwięk syreny alarmowej.
  • Dlaczego syreny alarmowe są uruchamiane w razie zagrożenia.
  • Jakie działania zaleca poradnik bezpieczeństwa podczas alarmu.

Pocisk spadł w Tarnawie-Kolonii. Co zrobić, gdy słyszysz syreny alarmowe?

W czwartek nad ranem Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt. Miejsce jego upadku zlokalizowano w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim. Zgodnie z procedurą w woj. lubelskim włączono syreny alarmowe.

Szef MSWiA Marcin Kierwiński wyjaśnił, jak wyglądała procedura alarmowa dla ludności. - Około godziny 3.00, gdy zostały przekazane pierwsze informacje, nastąpiło włączenie radioodbiorników, na które ewentualnie, zgodnie z polskimi procedurami, przychodzi informacja o bliskim zagrożeniu. Rozpoczęło się uruchamianie systemów alarmowych. Ten czas krytyczny, czyli czas zagrożenia, to było około 13 minut. W tym czasie uruchomiono najszybszy sposób powiadomienia ludności i zgodnie z procedurą, czyli system syren alarmowych. Po 13 minutach zagrożenie minęło i także syreny to zakomunikowały - powiedział.

- Jeżeli wyje syrena alarmowa, to znaczy, że jest zagrożenie, a to znaczy, że należy postępować zgodnie z procedurami, które zawarte zostały w specjalnym „Poradniku bezpieczeństwa” - podkreślił szef MSWiA. Premier Donald Tusk powiedział z kolei, że nie wysłano SMS-ów z alertem RCB, bo po prostu syrena jest szybsza.

Co radzi poradnik bezpieczeństwa?

W sierpniu 2025 roku opublikowano „Poradnik bezpieczeństwa", który został rozesłany do wszystkich gospodarstw domowych w kraju. Podkreślono w nim, że w Polsce obowiązują dwa podstawowe sygnały - trzyminutowy modulowany dźwięk, który oznacza ogłoszenie alarmu i trzyminutowy dźwięk ciągły, który informuje o jego odwołaniu.

Zgodnie z rządowym poradnikiem bezpieczeństwa, jeśli usłyszysz rzeczywisty sygnał alarmowy, nie należy go ignorować ani zakładać, że to tylko test. Najważniejsze zalecenia są następujące:

  • po rozpoznaniu sygnału natychmiast poszukaj informacji,
  • włącz radio lub telewizję (najlepiej lokalną), sprawdź Alert RCB, komunikaty RSO oraz oficjalne komunikaty władz. Sam dźwięk syreny nie mówi, jaki rodzaj zagrożenia wystąpił,
  • stosuj się do poleceń służb.

Komunikaty wskażą, czy należy pozostać w budynku, ewakuować się, zejść do miejsca schronienia, unikać określonych rejonów, czy podjąć inne działania odpowiednie do zagrożenia. Ustal, gdzie są domownicy, poinformuj ich o zagrożeniu i ogranicz rozmowy telefoniczne do niezbędnych, aby nie przeciążać sieci.

poradnik bezpieczeństwa

Jeżeli alarm dotyczy ataku z powietrza, poradnik zaleca dodatkowo:

  • jak najszybciej udać się do schronu lub innego miejsca ochronnego (np. piwnicy, jeśli nie ma schronu),
  • unikać przebywania przy oknach,
  • zabrać przygotowany wcześniej plecak ewakuacyjny, jeśli jest na to czas,
  • nie wychodzić na zewnątrz, dopóki nie zostanie odwołany alarm lub nie pojawią się inne instrukcje władz.

Poradnik zwraca również uwagę, że należy wspierać osoby wymagające pomocy, w szczególności seniorów, osoby z niepełnosprawnościami oraz dzieci.
W praktyce rządowy poradnik można streścić do zasady: Usłyszałeś syrenę → sprawdź oficjalne komunikaty → wykonaj polecenia służb. Jeśli usłyszysz sygnał alarmowy, włącz radio lub telewizor i stosuj się do komunikatów.

- Celem alarmu jest ostrzeżenie przed niebezpieczeństwem i po to są procedury. W momencie, gdy zagrożenie trwa bardzo krótko, ten system ma jedną funkcję - poinformować Polaków o tym, że nadchodzi niebezpieczeństwo, i tyle - mówił w czwartek na konferencji prasowej w miejscowości Tarnawa-Kolonia szef MSWiA Marcin Kierwiński.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET