Coraz więcej "noclegów widmo" w polskich górach. To pułapka na turystów

2 min. czytania
20.02.2025 13:22
Obserwuj nas na Google

W Karkonoszach coraz większym problemem są "noclegi widmo". Turyści najpierw są kuszeni niskimi cenami za wynajem kwater, a następnie oszuści wyłudzają od nich pieniądze. Policja apeluje o zachowanie ostrożności i weryfikację prawdziwości miejsca noclegowego przed rezerwacją. 

Karkonosze
fot. Marcin Rutkiewicz/REPORTER
  • W polskich górach wciąż stosunkowo często zdarzają się przypadki oszustw podczas rezerwacji miejsc noclegowych
  • Policja ostrzega podróżnych, w zamieszczonym komunikacie wydano szereg zaleceń, do których turyści powinni się stosować przed rezerwacją noclegu
  • Zdaniem Agnieszki Rozenek z Referatu Promocji Gminy Podgórzyn część turystów stosuje się już do tych zaleceń

"Noclegi widmo" w Karkonoszach. Policja apeluje do turystów

W okresie ferii zimowych "noclegi widmo" stały się poważnym problemem w Karkonoszach. Niektórzy turyści w kurortach zostali bowiem oszukani przez osoby oferujące noclegi w nieistniejących kwaterach. Zazwyczaj w takich sytuacjach w internecie pojawia się kusząca oferta miejsc noclegowych - podróżni wpłacają zaliczkę (lub pełną kwotę), a po przyjeździe okazuje się, że miejsce noclegowe nie istnieje lub jest zupełnie inne niż w ofercie. O kilku takich przypadkach poinformowała policja w Jeleniej Górze. - Mieszkaniec województwa mazowieckiego znalazł atrakcyjną ofertę wynajmu na jednym z portali internetowych, wpłacił zaliczkę w wysokości ponad 1200zł. Po przyjeździe okazało się, że pod wskazanym adresem nikt nie oferuje noclegów - powiedziała oficer prasowa KMP w Jeleniej Górze, podinspektor Edyta Bagrowska w rozmowie z Radiem Wrocław. 

Podobnych przypadków jest więcej. W lutym w podobny sposób została oszukana kobieta, która znalazła w gminie Podgórzyn atrakcyjną ofertę. Okazało się jednak, że to oszustwo. "Policja jeleniogórska radzi, aby wnikliwe i dokładnie sprawdzić oferty noclegowe. Oszuści działają w ten sposób, że zamieszczają w internecie, na portalach aukcyjnych czy na spreparowanych stronach internetowych bardzo atrakcyjne oferty, ze znakomitą lokalizacją, zaniżoną ceną oraz zdjęciami pięknych pokoi, apartamentów czy domków. Oszuści, którzy oferują nieistniejące miejsca noclegowe, żądają wpłaty zaliczki lub całości kwoty, a następnie po przyjeździe na miejsce okazuje się, że te osoby padły ofiarą przestępstwa" - poinformowała Komenda Miejska Policji w zamieszczonym komunikacie.

"Im ogłoszenie bardziej anonimowe, tym bardziej podejrzane"

Policja radzi turystom, aby nie zostawiali załatwiania spraw związanych z rezerwacją noclegu na ostatnią chwilę oraz zachowali szczególną ostrożność przy rezerwacji ofert bardzo atrakcyjnych. "Uważajmy, jeżeli na stronie obiektu podano bardzo mało informacji, im ogłoszenie bardziej anonimowe, tym bardziej podejrzane, sprawdźmy, czy podany adres faktycznie istnieje. Obiekty działające legalnie powinny być zarejestrowane w Urzędzie Miasta lub Gminy czy w bazie danych Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej" - podkreśliła policja w zamieszczonym komunikacie. 

Redakcja poleca

Zdaniem Agnieszki Rozenek z Referatu Promocji Gminy Podgórzyn część turystów stosuje się już do tych zaleceń i weryfikuje miejsce noclegowe, do którego się wybiera. - Dzwonią do nas. To jest bardzo dobra droga. Obiekty mają obowiązek funkcjonować w ewidencji. Z hotelami jest łatwiej, są skategoryzowane i w wykazie obiektów hotelarskich. Rekomenduję taką weryfikacje miejsc noclegowych, po to, żeby radośnie spędzić urlop w Karkonoszach, a nie naciąć się na przykre rozczarowanie - powiedziała Rozenek w rozmowie z Radiem Wrocław.

Źródło: Radio ZET/Radio Wrocław

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET