"Cóż szkodzi obiecać". Zawrzało po słowach posła KO. W klubie zapadła decyzja
Przemysław Witek wywołał burzę słowami, które wypowiedział 20 maja w programie na żywo w Polsat News. Chodziło o sformułowanie "cóż szkodzi obiecać", nawiązujące do postulatów, które przedstawił we wtorek Sławomir Mentzen. Jak dowiedział się Onet, poseł Koalicji Obywatelskiej zostanie ukarany.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co powiedział Przemysław Witek w programie na żywo w Polsat News.
- Jaką reakcję wywołały słowa posła KO.
- Jakie konsekwencje wobec Witka wyciągnie jego klub parlamentarny.
Szokujące słowa posła KO. "Cóż szkodzi obiecać"
Przemysław Witek do niedawno był stosunkowo mało znanym posłem KO z okolic Częstochowy. We wtorek 20 maja zyskał jednak sławę, o której raczej nie marzył. W programie na żywo w Polsat News został zapytany m.in. o postulaty, które Sławomir Mentzen przedstawił Rafałowi Trzaskowskiego i Karolowi Nawrockiemu w zamiar za potencjalne poparcie któregoś z uczestników II tury wyborów prezydenckich.
Zdaniem parlamentarzysty "do podpisania przez Trzaskowskiego" jest m.in. pierwszy z postulatów kandydata Konfederacji, czyli zobowiązanie do niepodpisywania żadnej ustawy, która nakładałaby nowe podatki i odciążenia. - Nie wprowadzicie już nigdy żadnych nowych podatków? Jest pan pewien, że nie będą potrzebne żadne nowe podatki? - dopytywała prowadząca Agnieszka Gozdyra.
Wtedy z ust Witka padła osobliwa odpowiedź. - Cóż szkodzi obiecać - stwierdził. - Słucham? - dopytywała dziennikarka, a reszta uczestników programu parsknęła śmiechem. - Taki żarcik - próbował się tłumaczyć poseł. Jego słowa wywołały burzę. Politycy opozycji krytykowali i wyśmiewali tę wypowiedź, politycy koalicji rządzącej nie ukrywali irytacji i złości na Witka. W mediach społecznościowych sporą popularność zdobył hasztag #cozszkodziobiecac.
Przemysław Witek zostanie ukarany? Poseł KO komentuje
Co na to klub parlamentarny Koalicji Obywatelskiej? Jak dowiedział się Onet, Przemysław Witek na pewno zostanie ukarany. Potwierdził to w rozmowie z portalem inny z posłów KO, Patryk Jaskulski. - Zapadła decyzja o ukaraniu posła Witka. Niebawem władze klubu poinformują o tej karze. My się oczywiście odcinamy od takich sformułowań. Rafał Trzaskowski jest politykiem poważnym, który dotrzymuje swojego słowa - powiedział Jaskulski.
W ocenie Jaskulskiego "wiązanie Trzaskowskiego z tą wypowiedzią jest manipulacją ze strony polityków PiS, którzy "chwytają się już wszystkiego, żeby oczernić" ich kandydata. Zapytany o to, kiedy klub poinformuje o karze dla Witka, rozmówca Onetu przyznał, że "nie jest we władzach klubu, więc nie czuje się upoważniony do udzielania takich informacji". Jak jednak nieoficjalnie dowiedział się portal, może to nastąpić dopiero po II turze wyborów prezydenckich.
Źródło: Radio ZET/Onet/Polsat News
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET