"Czarne punkty" na mapie Bydgoszczy. Tu jest najwięcej wypadków
Bydgoszcz chwali się statystykami dotyczącymi wypadków. W ciągu ostatniej dekady udało się znacząco zmniejszyć ich liczbę do zaledwie 164 w całym 2025 roku. Na mapie miasta są jeszcze czarne punkty, w których planowane są inwestycje.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Liczba wypadków drogowych w Bydgoszczy znacznie zmalała w ciągu dekady, z 438 wypadków w 2015 roku do 164 w 2025 roku, dzięki inwestycjom i zmianom w organizacji ruchu.
- Najwięcej incydentów drogowych w 2025 roku odnotowano na ul. Fordońskiej, która jest jednym z tzw. czarnych punktów w mieście; planowane są rozbudowy infrastruktury dla poprawy bezpieczeństwa.
- Bydgoszcz kontynuuje inwestowanie w bezpieczeństwo drogowe poprzez budowę nowych dróg rowerowych, przystanków wiedeńskich, oraz modernizację skrzyżowań, z celem "wizji zero".
Liczba wypadków w Bydgoszczy maleje
Bydgoszcz udostępniła statystyki dotyczące liczby wypadków w mieście na przestrzeni ostatnich lat. Okazuje się, że tendencja jest wyraźnie spadkowa. W 2025 roku w mieście doszło do zaledwie 164 wypadków, podczas gdy w 2020 roku było ich 282, a w 2015 roku - 438. Liczba poszkodowanych w ciągu dekady spadła z 493 do 197.
"Dzięki inwestycjom i zmianom w organizacji ruchu w Bydgoszczy w ciągu dekady liczba wypadków spadła o ponad połowę. Przed nami kolejne zadania, które wpłyną na większe bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu" - wyjaśnia w komunikacie bydgoski magistrat.
Czarne punkty w Bydgoszczy
W 2025 roku do największej liczby zdarzeń drogowych w Bydgoszczy doszło przy ul. Fordońskiej - 275 kolizji i 9 wypadków. - Od ponad 20 lat korzystamy z raportów o stanie bezpieczeństwa, to właśnie z nich wynikają lokalizacje o największej liczbie zdarzeń drogowych tzw. lista rankingowa czarnych punktów - mówi dyrektor Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej Wojciech Nalazek. Innymi takimi czarnymi punktami w policyjnych statystykach są m.in. ul. Jagiellońska, Gdańska, Grunwaldzka, Wojska Polskiego czy Nakielska.
- Prawie wszystkie te miejsca były i będą nadal przedmiotem inwestycji, związanych z poprawą bezpieczeństwa ruchu drogowego. W najbliższym czasie na ulicy Fordońskiej dokończymy budowę dróg rowerowych na osiedlu Siernieczek i rozpoczniemy prace projektowe niezbędne do budowy nowych sygnalizacji świetlnych w ciągu ul. Akademickiej oraz Andersa, przygotowujemy się również do przebudowy skrzyżowania ul. Fordońskiej z ul. J. Brzechwy - dodaje Nalazek.
Miasto inwestuje w bezpieczeństwo
W trakcie projektowania jest także przebudowa ronda Jagiellonów, a w planach budowa przystanków wiedeńskich przy ul. Gdańskiej i dróg rowerowych na Kapuściskach. - Projektujemy nowe odcinki dróg dla rowerzystów w ciągu ulicy Skłodowskiej-Curie i Glinki. W tym sezonie zakończymy też budowę ścieżek wzdłuż ul. J. Sułkowskiego. Równocześnie zlecimy wiele innych punktowych zadań, takich jak budowa bezpiecznych dróg osiedlowych z całą gamą elementów BRD, czy tworzenie nowych stref ruchu uspokojonego znacząco podnoszących bezpieczeństwo mieszkańców - wymienia dyrektor ZDMiKP.
Na spadek liczby wypadków, zdaniem władz Bydgoszczy, wpływ mają m.in. właśnie inwestycje w infrastrukturę drogową. - Co roku realizujemy inwestycje, w których priorytetem jest bezpieczeństwo. Budujemy drogi rowerowe, chodniki, bezpieczne skrzyżowania. Doposażamy też istniejące ulice w takie elementy jak doświetlone przejścia, separatory pasów ruchu, wyniesione przejścia, sygnalizacje, przystanki wiedeńskie. Zmierzamy w kierunku wizji zero, czyli stworzenia takiej infrastruktury, dzięki której w Bydgoszczy nie będziemy notować ofiar śmiertelnych wypadków drogowych. Ten cel ujęto też w strategii rozwoju miasta. Oznacza to jeszcze dużo pracy. Musimy przygotować i zrealizować kolejne inwestycje, które ograniczą ryzyko zdarzeń drogowych na wielu ulicach, gdzie notowana jest ich największa liczba - mówi wiceprezydent Bydgoszczy Mirosław Kozłowicz.
Kozłowicz jest przewodniczącym działającego od 2018 roku zespołu do działań na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego, w skład którego wchodzą także przedstawiciele policji, straży miejskiej, centrum zarządzania kryzysowego, ZDMiKP oraz przedstawiciele środowiska pieszych, transportu publicznego i rowerzystów.
Źródło: Radio ZET / UMB
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET