Czarnek ma fatalną wiadomość dla nauczycieli. Ale obiecał też prezent
Przemysław Czarnek obiecał nauczycielom darmowe laptopy, które dostaną po realizacji przetargu na zakup tego sprzętu dla uczniów. Minister podtrzymał też zapowiedź o zwolnieniach w szkołach. Pedagodzy mają przechodzić na wcześniejsze emerytury. Związek Nauczycielstwa Polskiego krytykuje Czarnka i zwraca uwagę, że nauczycieli brakuje, a powodem takiego stanu rzeczy są niskie pensje.
Przemysław Czarnek zapowiedział wcześniej, że w ramach rządowego programu laptopy otrzyma 370 tys. uczniów IV klas szkół podstawowych. Co istotne, sprzęt będzie przechodził na własność ucznia.
W niedzielę szef resortu edukacji zapowiedział w Polsat News, że po zakończeniu tego przetargu będą też laptopy dla nauczycieli. Czarnek dodał, że trafi do nich ponad 400 tys. sztuk sprzętu w ramach projektu Ministerstwa Cyfryzacji.
Czarnek: będą darmowe laptopy także dla nauczycieli
Pytany o zapowiedź przywrócenia wcześniejszych emerytur dla nauczycieli, szef MEiN przekazał, że 1 lutego odbędzie się spotkanie ze związkami zawodowymi w tej sprawie. - Do omówienia jest kilka kwestii: przede wszystkim które roczniki w pierwszej kolejności i od którego roku miałyby przechodzić na taką emeryturę, na jakich zasadach, co ze świadczeniem kompensacyjnym i co z możliwością dodatkowej pracy w szkole będąc już na emeryturze - powiedział minister edukacji.
Dodał, że na pewno prawo do wcześniejszej emerytury nie będzie przywrócone od 1 września 2023 r., gdyż - jak ocenił - w roku szkolnym 2023-2024 w szkołach będzie jeszcze wystarczająca liczba uczniów. - Natomiast od 2024 r. będziemy notować stopniowe zmniejszanie się ich liczby, nawet o kilkaset tysięcy w perspektywie czterech-pięciu lat, więc to [prawo - red.] trzeba będzie stopniowo przywracać - stwierdził.
W grudniu Przemysław Czarnek zapowiedział w Radiu ZET masowe zwolnienia nauczycieli. - Jeszcze nie w przyszłym roku, ale w perspektywie 2-3 lat na 100 proc. tak. Zwłaszcza w szkołach średnich - mówił.
Związek Nauczycielstwa Polskiego krytykuje Czarnka, zarzucając mu, że jego diagnozy problemów polskiej edukacji są błędne. Według ZNP w szkołach nauczycieli brakuje, a powodem tego są niskie wynagrodzenia.
PiS przeciw poprawce Senatu ws. podwyżek dla nauczycieli
W najbliższym roku sytuacja nie ulegnie poprawie. Sejmowa większość odrzuciła poprawkę Senatu do budżetu, gwarantującą nauczycielom wyższe podwyżki. “To oznacza, że ta grupa zawodowa może liczyć na wzrost wynagrodzenia jedynie o 7,8 proc., czyli dużo poniżej inflacji” - czytamy we wpisie ZNP na Twitterze.
Wynagrodzenie minimalne, po tym, jak 1 stycznia wzrosło do 3490 zł brutto, jest teraz wyższe od wynagrodzenia zasadniczego nauczyciela początkującego z przygotowaniem pedagogicznym, którego wysokość określono w karcie Karcie Nauczyciela na 3424 zł brutto. MEiN dostrzega problem i zamierza podnieść stawki do 3690 zł brutto.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET