Czarzasty w tęczowej fladze w Sejmie. “Popieram wszystkich ludzi, bo wszystkich trzeba kochać”
Po wyroku NSA dot. małżeństw jednopłciowych Włodzimierz Czarzasty pojawił się w Sejmie owinięty w tęczową flagę. - Lewica się tęczowej flagi nie wstydzi - mówił na sejmowym korytarzu polityk Nowej Lewicy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie znaczenie ma wyrok NSA dla małżeństw jednopłciowych.
- Co spowodowało, że Włodzimierz Czarzasty pojawił się z tęczową flagą.
- Które wydarzenie związane z Magdaleną Biejat przypomina Czarzasty.
Włodzimierz Czarzasty z tęczową flagą w Sejmie
Marszałek Włodzimierz Czarzasty pojawił się w Sejmie odziany w tęczową flagę. Ten gest polityka Nowej Lewicy związany jest z wyrokiem wydanym w piątek przez Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie uznania małżeństw jednopłciowych zawartych w innym kraju Unii Europejskiej.
"NSA nakazał wpisanie do rejestru stanu cywilnego jednopłciowego małżeństwa zawartego w Berlinie. Stołeczny Urząd Stanu Cywilnego będzie miał na to 30 dni od zwrotu akt z sądu" - przekazał obecny na sali rozpraw reporter Radia ZET Marcin Friedrich.
Piątkowy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego dotyczył małżeństwa dwóch Polaków, którzy w 2018 r. zawarli legalny związek małżeński w Berlinie. Po przeprowadzce do Polski para dążyła do oficjalnego uznania ich małżeństwa, co napotkało na opór ze strony polskich urzędów.
"Lewica się nie wstydzi"
- Popieram wszystkich ludzi, bo wszystkich trzeba kochać. Lewica się tęczowej flagi nie wstydzi - mówił na sejmowym korytarzu Czarzasty, przypominając zachowanie Magdaleny Biejat, która przejęła od Rafała Trzaskowskiego tęczową flagę w czasie jednej z debat przed wyborami prezydenckimi.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET