`

Czesi zwrócili się do Polaków. Chodzi o Śnieżkę. "Kiedy turyści się doczekają?"

2 min. czytania
03.09.2025 12:36
Obserwuj nas na Google

Obserwatorium IMGW na Śnieżce to jedna z największych atrakcji Karkonoszy. Turyści, którzy wchodzą na szczyt, nie mogą z niej jednak skorzystać. Jak się okazuje, sprawa bulwersuje również czeską stronę. O problemie w polskich górach poinformował portal Hospodářské noviny. 

Obserwatorium na Śnieżce
fot. MARCIN RUTKIEWICZ/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaka jest historia obserwatorium na Śnieżce. 
  • Dlaczego atrakcja jest zamknięta dla turystów. 
  • Co o sytuacji w Karkonoszach piszą czeskie media.

Kiedy remont obserwatorium na Śnieżce?

Wysokogórskie Obserwatorium Meteorologiczne na Śnieżce to jedna z najbardziej znanych atrakcji Karkonoszy. Budynek, w którym na co dzień stacjonuje oddział Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, powstał w latach 1966–1974 według projektu architektów Witolda Lipińskiego oraz Waldemara Wawrzyniaka. Modernistyczne "talerze" zachwycają turystów, którzy chętnie robią sobie z nimi zdjęcia. Niestety, wejście na teren obserwatorium jest niemożliwe z powodu stanu technicznego obiektu i konieczności przeprowadzenia remontu. Przebudowa była zapowiadana na ten rok, ale prace wciąż nie ruszyły. 

Na problematyczną sytuację na Ścieżce uwagę coraz częściej zwracają Czesi, którzy dzielą szczyt z Polską. "«Obserwatorium, restauracje i toalety na Śnieżce są zamknięte» - ostrzega znak, który wita turystów zmierzających na najwyższy szczyt Karkonoszy od strony polskiej. Czechy i Polska dzielą go, a z obu stron codziennie przybywa ponad dziesięć tysięcy turystów, szczególnie w sezonie letnim" - informuje portal Hospodářské noviny. Popularność Śnieżki jest niepodważalna, w wakacje jest odwiedzana przez nawet milion turystów z Czech i pół miliona z Polski. Nic dziwnego, że nasi sąsiedzi oczekują modernizacji również po polskiej stronie szczytu. 

Redakcja poleca

Czesi pytają o ochronę przyrody w Karkonoszach

Czescy dziennikarze zwracają uwagę nie tylko na niedostępność najważniejszych atrakcji, ale także kwestie ekologiczne, które według nich są zaniedbywane przez polską stronę. "W szczególności zaopatrzenie w wodę i odprowadzanie ścieków do oczyszczalni w Karpaczu, po polskiej stronie gór, jest kwestią stosunkowo kluczową, biorąc pod uwagę rosnące zainteresowanie turystów. Polacy odprowadzają ścieki do środowiska naturalnego, Czesi transportują je kolejką linową do Peca pod Śnieżką" - wyjaśnią portal.

Portal pyta wprost: "Kiedy turyści doczekają się nowych toalet, a przyroda odetchnie z ulgą?". Na zapytanie przesłane przez czeskich dziennikarzy odpowiedziała rzecznika IMGW Agnieszka Prasek. "Z oświadczenia wynika, że strona polska nie ma jeszcze gotowego planu, a przede wszystkim środków na jego realizację" - informują Hospodářské noviny.

Źródło: Radio ZET/ Hospodářské noviny

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET