`

Czołowi influencerzy zatrzymani w związku z hazardem. Jest nowe oświadczenie

3 min. czytania
06.03.2025 13:03
Obserwuj nas na Google

Afera hazardowa w Polsce. Zatrzymania popularnych influencerów -  Wojciecha G, Michała B. (Boxdel), Lexy C. - wzbudziły dyskusję na temat nielegalnych loterii online organizowanych przez youtuberów. Stowarzyszenie "Graj Legalnie" wydało w czwartek oświadczenie, w którym zwraca uwagę na zagrożenia.

Zatrzymani influencerzy
fot. Karol Makurat/REPORTER, Karol Makurat/REPORTER, ADAM JANKOWSKI/REPORTER
  • Stowarzyszenie "Graj Legalnie" wydało w czwartek szerokie oświadczenie w sprawie afery hazardowej w Polsce
  • W dokumencie wyszczególniono zagrożenia i straty z tytułu nielegalnego hazardu, które w Polsce sięgają 35 mld rocznie
  • Wcześniej dowiedzieliśmy się o zatrzymaniu youtuberów Wojciecha G, Michała B. (Boxdel), Lexy C. oraz dziennikarza Adama K.

Afera hazardowa: Influencerzy zatrzymani

Nie milkną echa afery związanej z loteriami organizowanymi przez youtuberów w sieci. W środę do przestrzeni publicznej trafiła informacja o kolejnych zatrzymaniach wśród czołowych polskich influencerów. W czwartek oświadczenie w tej sprawie opublikowało Stowarzyszenie "Graj Legalnie". 

"Zatrzymanie oraz zarzuty dotyczące prowadzenia nielegalnej działalności hazardowej w internecie dla influencerów  Wojciecha G, Michała B. (Boxdel), Lexy C. oraz dziennikarza Adama K. uczestniczących - w ocenie prokuratury - w nielegalnym procederze, traktujemy jako próbę walki organów państwa ze zjawiskiem, które w Polsce jest jednak o wiele szersze i bardziej szkodliwe" - czytamy. 

Graj Legalnie: Oświadczenie w sprawie afery

Stowarzyszenie ocenia, że "głównymi beneficjentami i operatorami przestępczego procederu nie są bowiem polscy influencerzy czy dziennikarze, ale podmioty spoza naszego kraju (często z kapitałem rosyjskim)". W oświadczeniu zwrócono też uwagę, że wspomniani "beneficjenci" z powodu "obowiązujących w Polsce, nieskutecznych przepisów, bez żadnej odpowiedzialności karnej czy finansowej zgodnie z szacunkami EY (raport za rok 2023) generują na terytorium Polski nieopodatkowane obroty w wysokości 35 miliardów złotych rocznie".

"Graj Legalnie" podaje, że w państwowym Rejestrze Domen Służących do Oferowania Gier Hazardowych Niezgodnie z Ustawą znajduje się niemal 50 tysięcy stron. "Każdego dnia przybywa od kilkunastu do kilkudziesięciu kolejnych" - czytamy. Zdaniem autorów oświadczenia pokazuje to "nieskuteczność walki z nielegalnym hazardem i powoduje ogromne straty dla gospodarki".

Rekordowa liczba nielegalnych domen hazardowych

Stowarzyszenie przypomina, że już w 2019 roku na problem zwracała uwagę Najwyższa Izba Kontroli. - Należy rozważyć wprowadzenie dalszych rozwiązań, które zapewnią wyeliminowanie nielegalnych gier hazardowych, udostępnianych przez zagranicznych operatorów za pośrednictwem sieci internetowej usługobiorcom na terytorium Polski - powiedział w wystąpieniu pokontrolnym Krzysztof Kwiatkowski, ówczesny szef NIK.

Redakcja poleca

"Niestety przez ostatnich 8 lat Państwo Polskie nie zrobiło nic, aby wprowadzić do systemu prawnego narzędzia, które pozwoliłyby na skuteczną walkę z przestępczymi działaniami, z powodu których każdego roku z Polski wypływają miliardy złotych,  które mogłyby pracować w rodzimej gospodarce. Według szacunków Stowarzyszenia Graj Legalnie w tym czasie budżet naszego Państwa stracił blisko 5,7 miliarda złotych z tytułu utraconego podatku od gier" - czytamy w oświadczeniu. 

Zagrożenia online: Ryzyko uzależnienia od hazardu

Autorzy oświadczenia przytaczają rozwiązania obowiązujące we Włoszech, Danii, Szwecji czy Belgii, gdzie  o legalności działania podmiotów na tym rynku decyduje uzyskanie państwowych licencji. "Takie rozwiązanie ograniczyłoby  straty, które ponosi dziś budżet oraz zagrożenia, na które narażeni są konsumenci" - podano. 

Wśród wspomnianych wyżej zagrożeń Stowarzyszenie "Graj Legalnie" wymienia potencjalną kradzież tożsamości, przywłaszczenie środków czy zwiększenie ryzyka uzależniania od hazardu w internecie zarówno dorosłych, jak i małoletnich uczestników.

"Jako członkowie stowarzyszenia, które od lat walczy o likwidację szarej strefy w grach online oraz zakładach wzajemnych zwracamy uwagę na konieczność niezwłocznego dostosowania przepisów właściwej ustawy do zmieniającej się rzeczywistości i technologii" - czytamy.

Źródło: Radio ZET/Stowarzyszenie "Graj Legalnie"

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET