`

"Czwarta kategoria zagrożenia". Nowe informacje ws. poszukiwanego górnika, akcja w kopalni trwa

2 min. czytania
12.08.2025 09:47
Obserwuj nas na Google

- Działania skupiają się na poszukiwaniu jednego z pracowników, który został w wyrobisku powstałym w wyniku wstrząsu. Na ten moment jesteśmy około 200 metrów od poszkodowanego pracownika - przekazał we wtorek rano Adam Rozmus, zastępca prezesa zarządu ds. Technicznych i Operacyjnych Jastrzębskiej Spółki Węglowej. 

akcja ratunkowa w kopalni
fot. PAP/Kasia Zaremba

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania podjęto po wstrząsie w kopalni Knurów-Szczygłowice.
  • Co wiemy o poszukiwanym górniku.
  • Jakie wyzwania stoją przed zespołem ratowniczym w kopalni.

Wstrząs w kopalni Knurów-Szczygłowice. Wiadomo, gdzie znajduje się górnik

Adam Rozmus, zastępca prezesa zarządu ds. Technicznych i Operacyjnych Jastrzębskiej Spółki Węglowej poinformował, że działania związane z akcją ratowniczą w kopalni Knurów-Szczygłowice zostały niezwłocznie podjęte po wystąpieniu wstrząsu, o godz. 22.10.

- Działania skupiają się na poszukiwaniu jednego z pracowników, który został w wyrobisku powstałym w wyniku wstrząsu. Na ten moment jesteśmy około 200 metrów od poszkodowanego pracownika - dodał. Kierownictwo kopalni jest pewne, gdzie znajduje się poszukiwany górnik, jednak wciąż nie ma z nim kontaktu. 

Akcja ratunkowa w kopalni. "Mamy do czynienia ze wstrząsem wysokoenergetycznym"

W akcji ratunkowej bierze udział od kilku do kilkunastu zastępów ratowniczych. Zgodnie z wcześniejszym komunikatem Rozmus poinformował, że ośmiu pracowników wyjechało na powierzchnię o własnych siłach. Zostali oni przetransportowani do szpitali, skarżyli się na bóle pleców, a także doznali otarć i stłuczeń.

- Mamy do czynienia ze wstrząsem wysokoenergetycznym. Co do skutków wstrząsu, za wcześnie mówić. Opieramy się na razie na informacjach od ludzi, którzy się wycofywali, a także od zespołów ratowniczych, które wchodzą do tego wyrobiska. Problem jest taki, że jest to kopalnia silnie metanowa, gdzie silnie wydobywa się metan. W wyrobisku, gdzie prowadzimy akcję, kluczowe jest, żeby odbudowywać zniszczoną częściowo infrastrukturę doprowadzająca powietrze - powiedział Rozmus. Dodał, że nie ma na ten moment wiedzy o tym, by doszło do zawalenia się skał.

Redakcja poleca

Czwarta kategoria zagrożenia metanowego

Rozmus podkreślił, że zagrożenie metanowe jest bardzo duże. - Mówimy o przerwaniu elastycznego lutniociągu, którym doprowadzane jest powietrze. To próbujemy naprawić, żeby atmosfera była zdatna do oddychania w ramach akcji. Mówimy o czwartej kategorii zagrożenia metanowego - podkreślił. 

Poszukiwany pracownik to 40-letni górnik zatrudniony w spółce Szkolenie i Górnictwo. W kopalni Knurów-Szczygłowice pracuje od dwóch lat.

"Do wypadku doszło wczoraj o godzinie 21.26 w przodku 32a na poziomie 850 metrów. Podczas drążenia przodka doszło do wstrząsu górotworu. 8 pracowników przodka wycofało się o własnych siłach, z jednym z górników nie ma kontaktu" - przekazano w komunikacie Jastrzębskiej Spółki Węglowej. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET