`

Czy fala powodziowa dotrze na Pomorze Zachodnie? "Sytuacja jest bardzo trudna"

2 min. czytania
18.09.2024 15:19
Obserwuj nas na Google

Na południu Polski trwa walka z żywiołem. Woda zalewa kolejne miejscowości na Dolnym Śląsku. Czy fala powodziowa dotrze również na Pomorze Zachodnie? - Sytuacja jest bardzo trudna - mówi na antenie Radia Szczecin dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Szczecinie, Michał Durka.

fot. Karol Porwich/ East News

Czy powódź dotrze do Szczecina?

Od kilku dni trwa dramatyczna walka z żywiołem na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie. Woda zaczęła już zalewać wrocławskie osiedla. Fala wezbraniowa ma dotrzeć również na Pomorze Zachodnie, aczkolwiek nie prognozuje się zagrożenia powodziowego w regionie. - W niższym biegu Odry nie powinniśmy obserwować już tak katastrofalnych skutków powodzi, jak w rejonie podgórskim, choć sytuacja jest bardzo trudna. W naszym regionie woda powinna rozlać się na Międzyodrze i poldery po stronie Niemiec, wcześniej - na rozlewiska w rejonie Kostrzynia. Jesteśmy w lepszej sytuacji - mówi Radiu Szczecin dyrektor RZGW w Szczecinie, Michał Durka.

Trudna sytuacja może wystąpić m.in. w województwie lubuskim, w tym m.in. w położonym około 100 kilometrów od Szczecina Kostrzynie nad Odrą oraz w Słubicach. - W połowie następnego tygodnia poldery niemieckie zgodnie z instrukcją rozrządu wód zostaną otwarte. W jakimś zakresie tę falę powodziową spłaszczy dodatkowo nasze Międzyodrze i rozrząd wody na Widuchowej. My też przygotowujemy się do otwarcia. Po konsultacji ze stroną niemiecką podjęliśmy decyzję, że te działania rozpoczniemy przed weekendem - mówi w audycji "Rozmowy pod krawatem" Michał Durka.

Redakcja poleca

Zachodniopomorskie przygotowane na podwyższony poziom wód

Gotowość służb na pojawienie się fali wezbraniowej potwierdza również wojewoda zachodniopomorski Adam Rudawski. - Aktualnie w województwie zachodniopomorskim nie przewiduje się niebezpiecznych zjawisk pogodowych. Możliwe są czasowe, lokalne wezbrania wód z przekroczeniem stanów ostrzegawczych w Trzebieży, Szczecinie i Gryfinie. Z prognoz wynika, że nawet jeśli wystąpią, nie będą znaczące. Jesteśmy przygotowani na każdą ewentualność - tłumaczy wojewoda zachodniopomorski.

Na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie pracują także służby z woj. zachodniopomorskiego. W kompletnie zalanych Głuchołazach pomocy udzielają m.in. strażacy z komendy miejskiej PSP w Szczecinie. - Pojechali z kontenerem z pompami. Działają w Głuchołazach. Wypompowują wodę z zalanych budynków, pracowali m.in. w tamtejszym szpitalu – mówi kpt. Bartosz Janicki z PSP w Szczecinie.

Dołącz do grupy "Szczecin, Pomorze Zachodnie. Informacje i wydarzenia"

Źródło: Radio ZET/ Radio Szczecin/ PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET