Po powodzi wiele miejscowości jest odciętych od sieci. Rząd wysyła urządzenia
Ministerstwo Cyfryzacji przekazuje samorządom lokalnym urządzenia, które umożliwiają połączenie z internetem w miejscach odciętych od sieci. Jak relacjonuje reporter Radia ZET Jan Kielak, tam gdzie powódź zniszczyła sieć telekomunikacyjną, z internetem łączą się Starlinki.
Powódź 2024. Starlinki pomogą poszkodowanym
Technicy starają się przywrócić internet na terenach zniszczonych przez powódź, ale wymaga to czasu i wciąż nie wszędzie jest to możliwe. Jak informuje reporter Radia ZET Jan Kielak, resort cyfryzacji przekazuje samorządom urządzenia, które umożliwiają połączenie w miejscach odciętych od sieci. Urządzenia te łączą się bezpośrednio ze Starlinkami i wysyłają sygnał WiFi.
Nie każdy może jednak połączyć się ze Starlinkami. - Ze względu na przepustowość tej sieci bezwzględny priorytet mają służby ratownicze i centra zarządzania kryzysowego. Po to wysyłamy te Starlinki, żeby mieli oni łączność ze światem - mówi Radiu ZET Gramatyka.
Na terenach zalanych przed wodę nie ma internetu
Jak mówi nam wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka, samorządy lokalne mogą korzystać ze Starlinków do czasu przywrócenia standardowej sieci internetowej. To jednak nie jedyna nowoczesna technologia używana do walki z kataklizmem.
Polskie służby po raz pierwszy wykorzystują monitorowanie satelitarne ICEYE. Pomaga ono wskazać miejsca najbardziej zagrożone zalaniem. ICEYE to prywatna polsko-fińska firma, która zajmuje się pozyskiwaniem danych za pomocą konstelacji mikrosatelitów, wykonujących zdjęcia powierzchni Ziemi przy użyciu radaru SAR, czyli radarów z syntetyczną aperturą, służących do uzyskiwania obrazów nieruchomych obiektów o wysokiej rozróżnialności.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET