Dantejskie sceny na dworcu w Warszawie. Sprawcy mają od 15 do 17 lat
Brutalny napad na taksówkarza w Warszawie. Na Dworcu Wschodnim pięciu napastników zaatakowało mężczyznę nożem i kastetem. Trzej agresorzy mają po kilkanaście lat.
- 3 zdjęć Zobacz galerię
Do brutalnego ataku doszło w niedzielę, 25 lutego około godz. 7 rano przy Dworcu Wschodnim w Warszawie. Młodzi mężczyźni, używając niebezpiecznych narzędzi, zaatakowali kierowcę taksówki i zdewastowali jego pojazd.
Atak na taksówkarza na Dworcu Wschodnim. Młodociani sprawcy zatrzymani
"Kierowca dostał kilka ciosów w twarz kastetem. Miał rozbite czoło, nos i usta. Mocno krwawił" - poinformowała Straż Miejska, której funkcjonariusze udzielili pomocy policji. Policjantom udało się schwytać od razu dwóch napastników. Okazało się jednak, że sprawców było więcej.
Świadek zdarzenia poinformował, że w napaści brało udział jeszcze trzech młodych mężczyzn, "którzy oddalili się przejściem pod torami w stronę ulicy Kijowskiej". "Zabraliśmy świadka do radiowozu i ruszyliśmy na poszukiwania. W pewnej chwili mężczyzna wskazał na trzy osoby, siedzące na ławce przy dworcu. Świadek rozpoznał je od razu" - przekazali strażnicy, którzy ujęli młodych bandytów.
Dołącz do grupy "Radio ZET - wiadomości z Warszawy" na Facebooku
Agresorzy mają od 15 do 17 lat. Do stolicy przyjechali z Sochaczewa, Grójca i Żyrardowa. Przy mężczyznach znaleziono kastet, którym pobili kierowcę. Cała piątka trafiła do komendy rejonowej policji na Pradze-Południe. Poszkodowanemu taksówkarzowi pomocy udzieliło pogotowie ratunkowe.
Źródło: Radio ZET
- Atak na SOR w szpitalu w Warszawie. Na miejsce skierowano dodatkowe siły policji
- Mężczyzna siłował się z kolegą. Chwilę później doszło do tragedii. "Bez oznak życia"
- Brutalny atak w hostelu pod Warszawą. "Matka z synem z ranami kłutymi"