Dariusz Matecki na oddziale szpitalnym aresztu. "Mogę potwierdzić"

2 min. czytania
12.03.2025 14:37
Obserwuj nas na Google

Mariusz Gosek z PiS informuje, że "Dariusz Matecki przebywa na oddziale szpitalnym Aresztu Śledczego w Radomiu ze względu na chorobę". Matecki do aresztu trafił 8 marca po tym, jak usłyszał zarzuty. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

matecki
fot. STACH ANTKOWIAK /REPORTER
  • Dariusz Matecki przebywa na oddziale szpitalnym - informuje Mariusz Gosek z PiS
  • We wtorek Matecki został przeniesiony z aresztu na warszawskim Służewcu do aresztu w Radomiu
  • Prokuratura, która prowadzi śledztwo ws. Funduszu Sprawiedliwości, postawiła mu sześć zarzutów

Matecki na oddziale szpitalnym aresztu

"Mogę potwierdzić, że pan poseł Dariusz Matecki przebywa na oddziale szpitalnym Aresztu Śledczego w Radomiu ze względu na chorobę. Ma zapewnioną stałą opiekę medyczną. Co do szczegółowych informacji dot. choroby będę je mógł przekazać wyłącznie za zgodą rodziny pana posła" - poinformował poseł PiS Mariusz Gosek.

We wtorek Matecki został przeniesiony z aresztu na warszawskim Służewcu do aresztu w Radomiu. - Nastąpiła zmiana jednostki, w której Dariusz M. będzie odbywał areszt. Nową jednostką jest Areszt Śledczy w Radomiu - informował rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Piotr Nowak. Jak podkreślił, jest to decyzja profilaktyczna. - W Areszcie Śledczym w Radomiu jest oddział medyczny, a chcemy, w razie potrzeby, zapewnić możliwie najlepszą opiekę medyczną - zaznaczył rzecznik PK.

Redakcja poleca

Dariusz Matecki w areszcie. Długa lista zarzutów

Funkcjonariusze ABW na polecenie prokuratora zatrzymali posła Mateckiego w piątek rano. Poseł został przewieziony do siedziby Prokuratury Krajowej. Prokuratura, która prowadzi śledztwo ws. Funduszu Sprawiedliwości, postawiła mu sześć zarzutów zagrożonych karą do 10 lat pozbawienia wolności. Poseł nie przyznał się do winy i złożył obszerne wyjaśnienia.

Prokuratura podała w piątek, że trzy przedstawione Mateckiemu zarzuty dotyczą współdziałania z funkcjonariuszami publicznymi z resortu sprawiedliwości - w tym z byłym wiceministrem sprawiedliwości oraz posłem PiS Marcinem Romanowskim - w ustawieniu trzech konkursów na dotacje z Funduszu Sprawiedliwości na rzecz Stowarzyszenia Fidei Defensor oraz Stowarzyszenia Przyjaciół Zdrowia. Matecki miał następnie - jak podano w komunikacie PK - współdziałać w przywłaszczeniu uzyskanych w ten sposób ponad 16,5 mln zł, m.in. przez wydatkowanie niezgodnie z przeznaczeniem, opłacanie nierzetelnych faktur oraz wypłatę wynagrodzeń za pozorne zatrudnienie.

Czwarty zarzut dotyczy prania pieniędzy - nie mniej niż 447,5 tys. zł, które według prokuratury miały pochodzić z korzyści związanych z popełnieniem przestępstw sprzeniewierzenia środków pochodzących z FS. Kolejne dwa zarzuty dotyczą - jak podano - "współdziałania z dyrektorami Lasów Państwowych przy fikcyjnym i pozornym zatrudnieniu podejrzanego w okresie od czerwca 2020 r. do października 2023 r. w Centrum Informacyjnym Lasów Państwowych oraz w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie, i uzyskania z tego tytułu korzyści w łącznej kwocie 483 860 zł, pomimo, że praca nie miała być i de facto nie była wykonywana".

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET