14-miesięczne dziecko poparzone gorącą wodą z garnka. Dramatyczna akcja służb
Malutkie dziecko poparzone gorącą wodą z garnka w Dopiewie pod Poznaniem. W akcji brały udział 3 zastępy straży pożarnej oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Dziecko z oparzeniami trafiło do szpitala.
W środę 31 stycznia około godziny 10:20 w Dopiewie pod Poznaniem doszło do poważnego wypadku z udziałem 14-miesięcznego dziecka. Z niewyjaśnionych przyczyn na jego ciało wylała się gorąca woda z garnka.
Do działań zadysponowano trzy zastępy straży pożarnej oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z Poznania. Ratownicy po kilku minutach byli na miejscu zdarzenia.
Dziecko poparzone wrzątkiem pod Poznaniem. W akcji śmigłowiec LPR
Jak nieoficjalnie ustalił portal RadioZET.pl, dziecko ma oparzenia 1. i 2. stopnia twarzy oraz ramion. Przyczyny nieszczęśliwego wypadku nie są obecnie znane. - Dziecko zostało przetransportowane do szpitala - przekazał nam dyżurny wielkopolskich strażaków.
Źródło: Radio ZET
- Tragiczny pożar mieszkania. Nie żyją dwie osoby
- Syn zabił swojego niepełnosprawnego ojca. "Bił po twarzy i głowie"
- Ciężarówka uderzyła w kobietę na pasach. Dramatyczny wypadek pod Poznaniem
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET