Dramat 4-miesięcznej dziewczynki. Prokuratura stawia zarzuty
Kobieta z Wałcza (woj. zachodniopomorskie) podejrzana o znęcanie się nad swoją 4-miesieczną córką spędzi trzy miesiące w tymczasowym areszcie. Maleńka dziewczynka trafiła do szpitala z obrażeniami głowy. Ojciec dziecka też usłyszał zarzuty.
Pobite niemowlę w Wałczu. Rodzice usłyszeli zarzuty
4-miesięczna dziewczynka z licznymi obrażeniami twarzy oraz głowy trafiła do szpitala w Szczecinie. Obecnie przebywa na oddziale neurologii. Jak ustalił reporter Radia ZET Miłosz Gocłowski, jej stan jest dobry i nie ma w tej chwili zagrożenia jej życia.
Według prokuratury niemowlę miało zostać pobite przez swoją matkę. Kobieta usłyszała zarzut znęcania się nad osobą nieporadną i spowodowanie u niej obrażeń ciała. Ojciec dziecka - zdaniem śledczych - nie miał się znęcać nad córką, ale godził się na to i nie wezwał pomocy. Przedstawiono mu zarzut narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Kobieta i mężczyzna nie przyznali się do stawianych im zarzutów. Oboje odmówili składania wyjaśnień. Od kilku miesięcy rodzina z powodu awantur miała założoną tzw niebieską kartę. W rodzinie jest jeszcze drugie - półtoraroczne - dziecko. Zostało już odebrane rodzicom i trafiło do placówki opiekuńczej.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET