`

Dramat na Mazowszu. 6-latek na rowerze uderzył w autobus, wezwano śmigłowiec LPR

1 min. czytania
06.07.2026 21:54
Obserwuj nas na Google

W poniedziałek po południu w powiecie grodziskim na Mazowszu sześcioletni chłopiec poruszający się na rowerze uderzył w bok autobusu, który zbliżał się do przystanku. Jak informuje lokalny portal Grodzisk News, na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe, w tym Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, które przetransportowało poszkodowane dziecko do placówki medycznej.

Śmigłowiec LPR (zdjęcie ilustracyjne)
fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do wypadku z udziałem sześciolatka w Żabiej Woli.
  • Dlaczego dziecko zostało przetransportowane śmigłowcem do szpitala.
  • Czy sześciolatek miał na sobie odpowiednią ochronę podczas wypadku.
  • Jakie działania podjęła policja w celu wyjaśnienia wypadku.

Żabia Wola. Sześciolatek wjechał w autobus

Do zdarzenia doszło w poniedziałek 6 lipca ok. godz. 14 na ul. Głównej w miejscowości Żabia Wola (woj. mazowieckie). Ze wstępnych ustaleń wynika, że dziecko nagle zderzyło się z podjeżdżającym na przystanek autobusem.

- Dziecko było przytomne, ale odniosło na tyle poważne obrażenia, że służby medyczne podjęły decyzję o zabraniu go śmigłowcem LPR do szpitala - przekazała w rozmowie z Grodzisk News asp. sztab. Katarzyna Zych, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Mazowieckim.

Redakcja poleca

Policja wyjaśnia sprawę

Jak wynika z relacji mundurowych, sześciolatek w chwili wypadku był się pod opieką rodzica, który pieszo dotrzymywał mu kroku. Dorosły szedł tuż obok jadącego na rowerze syna. Jednocześnie dziecko miało na głowie prawidłowo założony kask ochronny.

Na miejscu wypadku przez dłuższy czas pracowały ekipy ratunkowe oraz policyjni technicy. Funkcjonariusze z grodziskiej komendy prowadzą obecnie szczegółowe czynności mające na celu dokładne odtworzenie przebiegu i wyjaśnienie wszystkich okoliczności tego nieszczęśliwego wypadku.

Źródło: Radio ZET/Grodzisk News

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET