`

Dramat po ugryzieniu kota. Kobieta w szpitalu, pilna decyzja lekarzy

2 min. czytania
26.05.2026 11:03
Obserwuj nas na Google

Kobieta, którą ugryzł kot, trafiła na szpitalny Oddział Ratunkowy. Jak opisuje dziennik „Fakt", lekarze podjęli decyzję o operacji. Infekcja mogła prowadzić do poważnych powikłań.

Szpital
fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER – zdj. ilustracyjne

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie mogą być konsekwencje ugryzienia przez kota.
  • Co to jest ropowica dłoni i jak ją rozpoznać.
  • Dlaczego nie należy lekceważyć ugryzień przez zwierzęta.

Kobietę ugryzł kot. Po kilku godzinach trafiła na SOR

Historią o – z pozoru – niegroźnym zdarzeniu, które zamieniło się w poważnym problem zdrowotny, podzieliła się jedna z internautek na facebookowej grupie „Porady Medyczne". Autorka chciała przestrzec innych przez lekceważeniem konsekwencji tego typu ugryzień. „Piszę tego posta, bo dużo ludzi się śmieje z ugryzienia kota" – tymi słowami rozpoczyna się wpis, który przytacza dziennik „Fakt". Jak relacjonuje kobieta, do ugryzienia doszło przypadkowo, podczas zabawy. Początkowo rana była niewielka i nic nie wskazywało, że komplikacje będą poważne. 

Redakcja poleca

Kot był szczepiony, ugryzł swoją właścicielkę. Kobieta zdezynfekowała rękę. Po nocy pojawiła się opuchlizna i sztywność palców, co wzbudziło uzasadniony niepokój. Ostatecznie kobieta zdecydowała się pójść do lekarza. W szpitalu padła diagnoza: ropowica dłoni. To ostre, rozlane zapalenie tkanki łącznej wywołane przez bakterie (najczęściej gronkowce i paciorkowce), które wnikają przez drobne uszkodzenia skóry. Wymaga natychmiastowej konsultacji chirurgicznej – nieleczona choroba grozi rozprzestrzenieniem się zakażenia na ścięgna, a nawet sepsą lub utratą sprawności dłoni.

„To jedna z najgroźniejszych chorób wirusowych"

Lekarze zdecydowali o natychmiastowej operacji. Kobieta spędziła trzy dni w szpitalu. We wpisie zaapelowała do internautów, by nie lekceważyć podobnych zdarzeń. Przypomnijmy, że koci pysk jest siedliskiem bakterii, które głęboko wnikają pod skórę. Lekarz powinien ocenić ranę i zdecydować o podaniu antybiotyku, szczepionki przeciw tężcowi lub profilaktyce wścieklizny. „ Wścieklizna to jedna z najgroźniejszych chorób wirusowych, której skutkiem może być śmierć. Dlatego każde pogryzienie lub zadrapanie przez zwierzę,  a zwłaszcza dzikie lub nieznane, powinno być potraktowane poważnie i zgłoszone do odpowiednich organów" – przestrzega Gov.pl.

Źródło: Radio ZET/Fakt

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET