`

Drogowi recydywiści na celowniku policji. Trafiają do więzienia w zaledwie 48 godzin

2 min. czytania
23.10.2025 09:41
Obserwuj nas na Google

Polska policja wdrożyła nową, skuteczną metodę walki z kierowcami łamiącymi sądowy zakaz prowadzenia pojazdów - tryb przyspieszony. Dzięki procedurze stosowanej wcześniej wobec pseudokibiców drogowy recydywista może trafić do więzienia w zaledwie 48 godzin od zatrzymania. 

Policja
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak działa tryb przyspieszony wobec kierowców łamiących zakazy sądowe.
  • Co spowodowało wzrost zastosowania trybu przyspieszonego dla kierowców.
  • Dlaczego sędziowie nie zawsze akceptują tryb przyspieszony.
  • Które województwo jako pierwsze zastosowało tryb przyspieszony wobec kierowców.

Tryb przyspieszony wobec kierowców

Polska policja może mówić o znaczącym sukcesie w walce z kierowcami, którzy prowadzą, mimo sądowego zakazu. Służby zaczęły stosować wobec drogowych recydywistów tzw. tryb przyspieszony, który wcześniej wykorzystywali do zwalczania pseudokibiców. W efekcie każdy, kto wsiądzie za kierownicę mimo wydania sądowego zakazu, musi się liczyć z tym, że trafi do policyjnego aresztu, a stamtąd do sądu i ostatecznie więzienia - wszystko w zaledwie 48 godzin. 

Radio ZET dotarło do statystyk Komendy Głównej Policji - te pokazują, że w 2025 roku policja przekazała do sądu blisko 1000 takich spraw. Dla porównania rok wcześniej było ich 28. To ogromny wzrost, który jednak nie rozwiązuje w pełni jednego z poważniejszych problemów na polskich drogach. 

Nieuchronność kary. Kierowcy łamiący zakaz trafiają do więzienia w 48 godzin

Tylko w tym roku policja zatrzymała ponad 12 tysięcy kierowców, którzy łamali sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Tryb przyspieszony wykorzystano więc zaledwie w 8 proc. przypadków - rok wcześniej nie był to jednak nawet promil. Wzrost to efekt apelu ze strony wielkopolskiej drogówki, która jako pierwsza zaczęła wykorzystywać tryb przyspieszony wobec kierowców łamiących sądowe zakazy. Tylko w ostatnich tygodniach kierowcy z Chrzanowa, Jastrzębia-Zdroju i Jasła usłyszeli wyroki po pół roku więzienia.

Redakcja poleca

Zdaniem mundurowych ważna w tym przypadku jest nieuchronność kary, a nie jej długość. Przypomnijmy, że za łamanie sądowego zakazu grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Kierowcy sądzeni w trybie przyspieszonym otrzymują zdecydowanie niższe kary, te są jednak niemal natychmiastowe. 

Wielkopolska. Sędziowie nie zawsze zgadzają się na tryb przyspieszony wobec kierowców

Jak już wspomnieliśmy, jako pierwsi tryb przyspieszony wobec kierowców zaczęli wykorzystywać policjanci z woj. wielkopolskiego. - tam ponad 100 kierowców otrzymało w tym roku karę bezwzględnego pozbawienia wolności. - W 48 godzin zostali zatrzymani na drodze, oskarżeni przed sądem, skazani i przetransportowani do zakładu karnego - mówił Radiu ZET Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji. 

Sędziowie jednak nie zawsze zgadzają się, by sprawę łamania zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, rozpatrywać w trybie przyspieszonym. Tylko w tym roku wielkopolska policja składała o to wniosek ponad 500 razy - udało się w ponad połowie przypadków. Jednak żaden z kierowców zatrzymanych na 48 godzin nie został ponownie złapany za kierownicą. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET