Duda deklaruje, że "będzie trzymał kciuki" za Kierwińskiego. Tusk: jestem pod wrażeniem
- W imieniu Rzeczypospolitej dziękuję ministrowi Marcinowi Kierwińskiemu za przyjęcie nominacji i podjęcie się trudnego zadania pomocy ludziom poszkodowanym w powodzi. To poważna, propaństwowa i proobywatelska postawa - powiedział Andrzej Duda, wręczając politykowi KO nominację na pełnomocnika rządu ds. odbudowy po powodzi. Zadeklarował też, że "będzie trzymał za niego kciuki". Obecny na uroczystości premier Donald Tusk stwierdził, że był "pod wrażeniem słów prezydenta".
Kierwiński nowym ministrem. Duda: dziękuję i trzymam kciuki
Prezydent Andrzej Duda powołał w czwartek Marcina Kierwińskiego na ministra-członka Rady Ministrów. Były eurodeputowany Koalicji Obywatelskiej otrzymał funkcję pełnomocnika rządu ds. odbudowy po powodzi. To jeden z najbardziej zaufanych ludzi obecnego szefa rządu. Od grudnia 2023 do maja 2024 był ministrem spraw wewnętrznych i administracji, od 2020 jest również sekretarzem generalnym Platformy Obywatelskiej.
Podczas uroczystości prezydent dziękował nowo powołanemu ministrowi za przyjęcie tej nominacji, a także - jak mówił - za "przyjęcie na siebie bardzo trudnego zadania, na które nie ma wiele czasu i które wymaga wielkiego poświecenia, biegłości i serca, które trzeba włożyć w to, żeby pomóc ludziom". - Złożył pan mandat do Parlamentu Europejskiego. Mandat z wyboru, po to, żeby objąć tę funkcję, żeby pomagać ludziom - przypomniał Duda.
- Jestem za to w imieniu Rzeczypospolitej wdzięczny. Myślę, że byliby tacy, którzy by tego nie zrobili, bo były już takie przypadki, że politycy odmawiali złożenia mandatu do PE i nie podejmowali funkcji w polskim rządzie. Pan minister to zrobił w sprawie bardzo ważnej, bardzo trudnej, ale bardzo ważnej społecznie. I bardzo ważnej także i państwowo - podkreślił.
Zdaniem Dudy Kierwiński wykazał się "poważną propaństwową i proobywatelską postawa", za co kilkukrotnie mu podziękował. - Trzymam za pana kciuki i proszę, żeby pan minister brał pod uwagę pomoc także z mojej strony i mojej kancelarii. Mogę pana zapewnić, że ja - jako prezydent i jako po prostu człowiek - będę ze swojej strony dokładał wszelkich sił, by panu pomóc, jesli będą jakieś potrzeby, kiedy pan uzna że moje, nasze wsparcie - tutaj Kancelarii Prezydenta - jest potrzebne, to proszę o sygnał - dodał.
Tusk: jestem pod wielkim wrażeniem słów prezydenta
Głos zabrał również Donald Tusk. Podkreślił, że patrzył jak prezydent uścisnął dłoń Kierwińskiego i ten gest ma bardzo symboliczny wymiar, ponieważ cała Polska może zobaczyć, jak ludzie z innych obozów politycznych są przekonani, że ws. powodzi muszą być razem, zjednoczeni.
- Jestem pod wielkim wrażeniem słów pana prezydenta, zabrzmiały jak bardzo doniosły apel do nas wszystkich w Polsce, o to, żeby niezależnie od przeszłości, od tego, co czasami dyktują ludziom emocje, polityka - żeby w sprawie powodzi, w sprawie pomocy ludziom dotkniętym powodzią, w sprawie wielkiego, bardzo ambitnego i trudnego zadania odbudowy terenów popowodziowych, żeby być razem - powiedział premier.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET