Duda ujawnia szczegóły rozmowy z Trumpem. "Pojawił się temat Ukrainy”
Podczas szczytu klimatycznego COP29 w stolicy Azerbejdżanu Baku prezydent Andrzej Duda, na spotkaniu z dziennikarzami, ujawnił, czego dotyczyła jego rozmowa z Donaldem Trumpem. Jednym z tematów była oczywiście polska prezydencja w Unii Europejskiej i wojna w Ukrainie, która była też tematem kampanii Trumpa.
Andrzej Duda rozmawiał z Donaldem Trumpem. Znamy szczegóły
- Rozmawialiśmy wstępnie o tych najważniejszych tematach. Pojawił się temat Ukrainy w tym kontekście, że ja powiedziałem, że Polska obejmie prezydencję w UE i ta prezydencja przypadnie na pierwszy okres jego prezydentury i byłoby dobrze omówić szczegóły współpracy — przekazał prezydent Polski.
Dodał, że zacieśnianie współpracy między USA a UE jest priorytetem. Przypomniał o otwarciu w środę amerykańskiej bazy wojskowej w Redzikowie, która jest symbolem partnerstwa między Polską i Stanami Zjednoczonymi. - Mówiliśmy wielokrotnie: więcej UE w USA, ale i więcej USA w UE – spuentował prezydent.
Wcześniej, podczas konferencji przed wylotem do Azerbejdżanu na szczyt klimatyczny COP29, prezydent przekazał "najlepsze życzenia od pana prezydenta Donalda Trumpa, dla wszystkich Polaków na całym świecie, w związku z 11 listopada, w związku z dniem naszej niepodległości". - Odbyłem rozmowę z prezydentem elektem USA Donaldem Trumpem. Ustaliliśmy, że spotkamy się jeszcze przed jego zaprzysiężeniem w styczniu – powiedział.
Zgrzyt na szczycie w Baku
W stolicy Azerbejdżanu, Baku, w poniedziałek oficjalnie rozpoczął się międzynarodowy szczyt klimatyczny COP29. Jego podstawowym celem jest ustalenie nowego rocznego celu w przekazywaniu przez zamożne kraje funduszy biedniejszym państwom na walkę ze zmianami klimatycznymi. Szczyt potrwa do 22 listopada. Polskę reprezentuje prezydent Andrzej Duda.
Już na początku doszło do głośno komentowanego gestu prezydenta, który zrezygnował ze wspólnego zdjęcia uczestników szczytu. Powodem była obecność Alaksandara Łukaszenki, białoruskiego autokraty, który wspiera działania reżimu Władimira Putina w Ukrainie. - Takie gesty w polityce mają znaczenie i było to celowe działanie prezydenta. To była świadoma decyzja – mówiła jedna z osób z bliskiego otoczenia Andrzeja Dudy.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET