Duży pożar pod Wyszkowem. Ogień zajął 25 hektarów. "Cały czas się rozprzestrzenia"
Służby walczą z pożarem lasu i łąk pod Wyszkowem. Ogień zajął około 25 hektarów. Na miejscu jest 100 strażaków i 25 pojazdów - poinformował PAP st. kpt. Daniel Wachowski ze straży pożarnej w Wyszkowie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania podjęli strażacy w odpowiedzi na pożar pod Wyszkowem.
- Dlaczego pożar pod Wyszkowem wciąż się rozprzestrzenia.
- Co przypominają służby w związku z wiosennymi pożarami.
Pożar pod Wyszkowem. Ogień zajął 25 hektarów lasu i łąk
Strażacy otrzymali informację o pożarze o godzinie 10.17. O godz.15 ogień zajął 25 hektarów lasu i łąk. Na miejscu pracuje ok. 100 strażaków i 25 pojazdów.
- Sytuacja wciąż nie została opanowana, pożar cały czas się rozprzestrzenia ze względu na silny i porywisty wiatr - przekazał st. kpt. Daniel Wachowski ze straży pożarnej w Wyszkowie. Dodał, że w pożarze nikt nie ucierpiał, oraz że żadne budynki nie są zagrożone.
Służby wydały pilny apel
Straż pożarna i policja przypominają, że wiosenne pożary spowodowane wypalaniem traw lub śmieci stanowią poważne zagrożenie dla ludzi, zwierząt, domów, zabudowań gospodarczych oraz lasów.
W piątek na skutek obrażeń ciała odniesionych w pożarze zmarł 50-letni mieszkaniec Pionek (woj. mazowieckie). Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna rozpalił ogień, bo chciał spalić śmieci lub trawę. Niestety w pewnym momencie stracił kontrolę nad rozprzestrzeniającym się żywiołem.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET