`

Dywersja przeciwko Polsce, w zamian kryptowaluty. Ruszył proces Vitalija S.

2 min. czytania
28.09.2026 13:06
Obserwuj nas na Google

Przed Sądem Okręgowym w Lublinie rozpoczął się proces 28-letniego Vitalija S. Białorusin jest oskarżony o współpracę z obcym wywiadem i przygotowywanie działań sabotażowych. Według śledczych miał zbierać informacje dotyczące magazynu, który planowano podpalić.

Oskarżonego o sabotaż
fot. Mateusz Kasiak

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są zarzuty wobec Vitalija S.
  • Dlaczego proces odbywa się za zamkniętymi drzwiami
  • Co obejmowały przygotowania do sabotażu
  • Które dowody zgromadziła prokuratura

Lublin. Ruszył proces Vitalija S.

W poniedziałek przed Sądem Okręgowym w Lublinie rozpoczął się proces Vitalija S. 28-letni Białorusin oskarżony jest o współpracę z obcym wywiadem przygotowywanie działań sabotażowych przeciwko Polsce.

- Oskarżam Vitalija S., że w okresie od daty początkowej bliżej nieustalonej, co najmniej od 11 lipca 2025 do dnia 13 lipca 2025 roku, działając na rzecz nieustalonej osoby, czynił przygotowania do podjęcia działań dywersyjnych i sabotażowych, polegających na podpaleniu obiektu magazynowego - powiedział na rozprawie prok. Waldemar Winiarski. 

W akcie oskarżenia doprecyzowano, że 28-letni Białorusin zebrał informacje na temat obiektu magazynowego, które następnie wysłał nieustalonej osobie. - Otrzymał za to wynagrodzenie w postaci kryptowalut w kwocie stanowiącej równowartość 1474 zł - dodał prok. Winiarski. 

Redakcja poleca

Białorusinowi grozi do ośmiu lat więzienia

Sam akt dywersji miał być dobrze zaplanowany. 28-letni Białorusin przez długi czas filmował chełmski magazyn, zbierając tym samym informacje dla swojego zleceniodawcy. Całą akcję udaremnili funkcjonariusze ABW. 

Prokuratura zarzuca też Vitalijowi S. posiadanie narkotyków w postaci marihuany, haszyszu i kokainy. 28-latkowi grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności. Ze względu na bezpieczeństwo kraju sąd zdecydował, że rozprawa odbędzie się z wyłączeniem jawności.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET