Dziecko na SOR w Gdyni. Musieli interweniować strażacy

1 min. czytania
21.02.2025 11:38
Obserwuj nas na Google

Niecodzienna sytuacja w szpitalu. Na SOR w Gdyni trafiło dziecko z zakleszczonym palcem. Na uwagę zasługuje metalowy przedmiot.

SOR w Gdyni
fot. Karol Makurat REPORTER East News/Shutterstock
  • Na SOR w Gdyni trafiło dziecko z nożem zakleszczonym na palcu.
  • Lekarze nie dysponowali odpowiednimi narzędziami.
  • Konieczne było wezwanie strażaków.

Dziecko z nożem na palcu w szpitalu

Na SOR w Gdyni trafiło dziecko z metalowym nożem na palcu. Palec był opuchnięty, a ból narastał. Ponieważ lekarze nie dysponowali odpowiednimi narzędziami, wezwali strażaków. „Dzięki ich precyzji, specjalistycznemu sprzętowi i współpracy z personelem SOR, udało się sprawnie i bezpiecznie usunąć nóż, ratując palec dziecka przed poważniejszymi konsekwencjami” – piszą Szpitale Pomorskie w mediach społecznościowych.

„To doskonały przykład, jak współdziałanie służb ratunkowych może pomóc w każdej, nawet najbardziej nietypowej sytuacji! Dziękujemy naszej ekipie SOR: lekarzom, pielęgniarkom i ratownikom medycznym, a także strażakom za szybkie działanie i profesjonalizm” – czytamy.

U małych dzieci największe zagrożenie stanowią małe przedmioty, które można połknąć lub włożyć sobie do nosa lub ucha, takie jak koraliki, śrubki czy magnetyczne kulki. Szczególnie niebezpieczne są baterie guzikowe. W domu uważać trzeba na popularne trujące rośliny, takie jak fikus czy gwiazda betlejemska, a w ogródku – na rośliny owocujące apetycznymi „jagódkami”.

Starsze dzieci narażone są na zatrucia helem do wypełniania balonów, nikotyną z elektronicznych papierosów czy kofeiną w odżywkach sportowych. Zdarzają się sytuacje, że w uchu utknie silikonowa końcówka od słuchawek. Problemem są także powikłania po piercingu/tatuażu wykonywanym w tajemnicy przed rodzicami.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET