- Na SOR w Gdyni trafiło dziecko z nożem zakleszczonym na palcu.
- Lekarze nie dysponowali odpowiednimi narzędziami.
- Konieczne było wezwanie strażaków.
Dziecko z nożem na palcu w szpitalu
Na SOR w Gdyni trafiło dziecko z metalowym nożem na palcu. Palec był opuchnięty, a ból narastał. Ponieważ lekarze nie dysponowali odpowiednimi narzędziami, wezwali strażaków. „Dzięki ich precyzji, specjalistycznemu sprzętowi i współpracy z personelem SOR, udało się sprawnie i bezpiecznie usunąć nóż, ratując palec dziecka przed poważniejszymi konsekwencjami” – piszą Szpitale Pomorskie w mediach społecznościowych.
„To doskonały przykład, jak współdziałanie służb ratunkowych może pomóc w każdej, nawet najbardziej nietypowej sytuacji! Dziękujemy naszej ekipie SOR: lekarzom, pielęgniarkom i ratownikom medycznym, a także strażakom za szybkie działanie i profesjonalizm” – czytamy.
U małych dzieci największe zagrożenie stanowią małe przedmioty, które można połknąć lub włożyć sobie do nosa lub ucha, takie jak koraliki, śrubki czy magnetyczne kulki. Szczególnie niebezpieczne są baterie guzikowe. W domu uważać trzeba na popularne trujące rośliny, takie jak fikus czy gwiazda betlejemska, a w ogródku – na rośliny owocujące apetycznymi „jagódkami”.
Starsze dzieci narażone są na zatrucia helem do wypełniania balonów, nikotyną z elektronicznych papierosów czy kofeiną w odżywkach sportowych. Zdarzają się sytuacje, że w uchu utknie silikonowa końcówka od słuchawek. Problemem są także powikłania po piercingu/tatuażu wykonywanym w tajemnicy przed rodzicami.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET