Dzień wolnego, lub skrócony czas pracy w upały? Polacy odpowiadają jednoznacznie
Jak wynika z najnowszego sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski, prawie 60 proc. badanych popiera ideę wprowadzenia przepisów, nakazujących skrócenie czasu pracy lub wprowadzających dzień wolny, gdy temperatura przekroczy określony poziom.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Polacy oceniają pracę w upały zgodnie z sondażem.
- Co przewiduje projekt rozporządzenia ws. pracy w upałach.
- Jak rozkładają się odpowiedzi badanych pod względem preferencji politycznych.
Praca w upały. Polacy jednoznaczni
Z sondażu wynika, że większość respondentów (59,2 proc.) opowiada się za takimi rozwiązaniami. Odpowiedź „raczej tak” wybrało 36,6 proc. ankietowanych, a 22,6 proc. odpowiedź „zdecydowanie tak”. Przeciwnych było 26,6 proc. badanych. Odpowiedź „raczej nie” wskazało 24,2 proc. ankietowanych, a „zdecydowanie nie”, 2,4 proc. Pozostałe 14,2 proc. wybrało opcję „nie wiem/trudno powiedzieć”.
W sondażu przedstawiono również, jak różnią się wyniki, w zależności od preferencji politycznych respondentów. Wyborcy rządzącej koalicji poparli takie rozwiązania łącznie w 60 proc. Przeciw było 29 proc. badanych z tej grupy, a 11 proc. nie miało sprecyzowanego zdania.
Z kolei wśród wyborców partii opozycyjnych poparcie zadeklarowało łącznie 52 proc. ankietowanych. Przeciwnych było 28 proc. osób z tej grupy, a 20 proc. nie miało zdania. W grupie respondentów niegłosujących i niezdecydowanych, pomysł poparło łącznie 70 proc. osób, przeciwnego zdania było 20 proc., a 9 proc. nie miało zdania.
Sondaż dla Wirtualnej Polski przeprowadziła pracownia United Surveys by IBRiS w dniach 26–28 czerwca metodą mix-mode online oraz telefonicznie, z wykorzystaniem standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CAWI/CATI) na próbie 1000 osób.
Dyskusja nad projektem w rządzie
W poniedziałek projekt rozporządzenia Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki społecznej ws. pracy w upałach był przedmiotem dyskusji na nadzwyczajnym posiedzeniu Stałego Komitetu Rady Ministrów.
Projekt przewiduje doprecyzowanie zasad organizacji pracy w warunkach wysokich temperatur. To m.in. wprowadzenie maksymalnych progów temperatury, przy których wykonywanie określonych rodzajów prac będzie czasowo wstrzymywane. Jeśli obniżenie temperatury w miejscu pracy będzie niemożliwe, pracodawca w porozumieniu z organizacjami pracowników będzie ustalał środki organizacyjne ograniczające nadmierne obciążenie cieplne pracownika.
Według opublikowanego w grudniu 2024 r. projektu, pracodawca będzie m.in. zobowiązany do czasowego wstrzymania wykonywania pracy, jeśli temperatura w pomieszczeniu przekroczy 35 st., a przy pracy na otwartej przestrzeni 32 st. Według ostatniej wersji rozporządzenia nowe przepisy wejdą w życie 1 stycznia 2027 roku.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET