Dziwne hamaki w lesie. Nie wolno ich dotykać

2 min. czytania
13.10.2025 08:52
Obserwuj nas na Google

W części nadleśnictw w Polsce pojawiły się dziwne hamaki. Kuszą, żeby się na nich położyć, ale nie wolno ich dotykać. Leśnicy wyjaśniają.

Las bukowy
fot. Adam Lawnik East News/Screen Facebook Nadleśnictwo Daleszyce

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie instalacje rozstawili leśnicy.
  • Po co się o robi.
  • Jak wygląda cały proces.

Siatki cieniujące

„W części leśnictw rozciągnęliśmy siatki i maty, dzięki którym zbierzemy nasiona buka. Nie niszczcie ich i nie zabierajcie ze sobą” – pisze Nadleśnictwo Daleszyce w mediach społecznościowych. Cóż to za dziwna instalacja?

W  lasach trwa zbiór nasion buka zwyczajnego. Zbiór prowadzony jest z użyciem siatek cieniujących rozłożonych na dnie starannie wyselekcjonowanych drzewostanów. Pozwala to na zwiększenie efektywności zbioru oraz ograniczenie wpływu grzybów pleśniowych, które negatywnie wpływają na jakość nasion.

Siatki opróżniane są co kilka dni. Nasiona trafiają do specjalnej przechowalni. Co się dalej z nimi dzieje?

Kolejne pokolenie

Na stronie Lasów Państwowych czytamy: „W krótkim czasie od przyjęcia są ważone i jest określana ich wilgotność początkowa. Następnie są składowane na specjalnych drewnianych podestach, gdzie oczekują na dalszą obróbkę. Nasiona podlegają oczyszczeniu w wialni sitowo-pneumatycznej, pozwalającej na pozbycie się większości nasion pustych, tych z pasożytami, liści i innych zanieczyszczeń. Sprawia to, że do dalszej obróbki trafiają jedynie nasiona dobrej jakości. Oczyszczone w ten sposób partie nasion następnie są podsuszane w suszarniach do wilgotności mieszczącej się w przedziale 8-10 proc., która jest najbardziej optymalna do wieloletniego przechowywania. Nasiona po podsuszeniu są jeszcze przebierane ręcznie, a następnie pakowane w foliowe worki, zgrzewane i umieszczane w kartonach w chłodni o temperaturze -10 °C. W takich warunkach mogą przetrwać nawet pięć lat”.

Po co to wszystko się robi? „W latach, gdy nie odnotowuje się obfitego urodzaju, każda z tak przygotowanych partii służy do posadzenia kolejnego pokolenia najlepszej jakości drzewostanów bukowych” - wyjaśniają leśnicy.

Źródło: Radio ZET/lay.gov

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET