Eksperci są zgodni, to śmiertelne zagrożenie. Cichy zabójca wakacyjnych tras
Mikrosen, wynikający ze zmęczenia za kierownicą, może być śmiertelnym niebezpieczeństwem dla wszystkich podróżnych. Często potrafi pojawić się bez żadnego ostrzeżenia. Policja radzi, jak uniknąć przemęczenia i zachować bezpieczeństwo na drodze.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak mikrosen wpływa na bezpieczeństwo na drodze.
- Dlaczego regularne przerwy w podróży są kluczowe dla bezpieczeństwa.
- Co policja radzi kierowcom, aby uniknąć zmęczenia za kierownicą.
Policja przestrzega przed zmęczeniem za kierownicą
Tak zwany mikrosen, wynikający ze zmęczenia za kółkiem, jest nazywany cichym zabójcą wakacyjnych tras. To ułamek sekundy bez świadomości, który może kosztować nas i naszych bliskich życie.
Policja przestrzega, że krótkotrwała utrata przytomności może zdecydować o tym, czy w odpowiednim momencie wciśniemy hamulec, nie zjedziemy z pasa ruchu albo nie przeoczymy znaku ostrzegawczego.
Mikrosen potrafi pojawić się bez żadnego ostrzeżenia, łatwo o niego zwłaszcza w czasie wielogodzinnej jazdy autostradą. Dlatego mundurowi przypominają, że regularne przerwy na trasie to nie kwestia komfortu, ale kluczowy element bezpiecznej podróży.
Kawa i energetyki nie wystarczą
- Z fizjologią nie wygramy. Zróbmy sobie przerwę albo zagwarantujmy sobie kierowcę na zmianę. – mówi w rozmowie z reporterem Radia ZET Mateuszem Szkudlarkiem starszy aspirant Paweł Bryś z łódzkiej policji. Co ważne kawa i energetyki dają jedynie fałszywe poczucie kontroli. Bo po krótkotrwałym pobudzeniu organizm domaga się odpoczynku z podwójną siłą.
Dlatego, jeśli czeka nas wielogodzinna podróż, najlepiej co godzinę zrobić sobie krótki postój. Pospacerować wokół samochodu. Pomoże też kilka prostych ćwiczeń rozciągających, które pobudzą krążenie.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET