`

Cztery lata temu jej historia poruszyła wielu Polaków. Nie żyje "babcia Ewa"

2 min. czytania
18.08.2023 19:04
Obserwuj nas na Google

W wieku 103 lat zmarła bielszczanka Ewa Bebek. Jej los poruszył cztery lata temu wielu Polaków. Samotnie mieszkająca kobieta została okradziona w mieszkaniu ze wszystkich oszczędności – podała w piątek bielska Fundacja Serca dla Maluszka, która pomagała seniorce.

Ewa Bebek
fot. Facebook.com/fundacja.serca.dla.maluszka

"Pani Ewa Bebek 15 sierpnia 2023 roku odeszła we śnie. Kiedy w 2019 roku nasze drogi się połączyły, robiliśmy wszystko, aby tę niesprawiedliwą sytuację, jaką była kradzież wszystkich oszczędności, przekuć w piękną historię, co udało nam się zrobić tylko dzięki wam" – podała w piątek fundacja w mediach społecznościowych.

Pogrzeb seniorki odbędzie się w sobotę, 19 sierpnia 2023 roku o godz. 13:30 w Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Starym Bielsku (adres: Pod Grodziskiem 9, 43-300 Bielsko-Biała). Pani Ewa spocznie na cmentarzu luterańskim w dzielnicy Stare Bielsko. 

Ewa Bebek nie żyje. Polaków poruszyła jej historia

Pani Ewa została okradziona z początkiem września 2019 roku. Liczyła wówczas 99 lat. Złodzieje zadzwonili do mieszkania i oznajmili, że są pracownikami spółdzielni odpowiedzialnymi za remont rur. Kobieta, nie spodziewając się niczego złego, wpuściła ich. Weszli razem do łazienki. Kobieta i mężczyzna podający się za pracowników spółdzielni zagadywali seniorkę. W tym czasie prawdopodobnie trzecia osoba spenetrowała jej mieszkanie. Łupem złodziei padły wszystkie oszczędności kobiety – około 4 tys. zł.

Redakcja poleca

Sprawę nagłośniły lokalne media. W pomoc zaangażowała się bielska Fundacja Serca dla Maluszka. Już dzięki pierwszym wpłatom otwarty został rachunek w sklepie, by seniorka mogła się zaopatrywać w podstawowe produkty. Opłacony został czynsz.

"Babcia Ewa" miała zapewnioną opiekę, była pod stałą kontrolą lekarską i mieszkała w godnych warunkach. "Kilka dni przed swoim odejściem cieszyła się z wakacji u rodziny pani Danusi, opiekunki, które przepełnione były radością i bliskością" – poinformowała fundacja.

PAP - Marek Szafrański

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET