Śmiertelny wypadek na dworcu PKP. Pociąg pojechał dalej
Tragedia na dworcu kolejowym w Gnieźnie. Pod kołami pociągu zginął około 50-letni mężczyzna. Maszynista zatrzymał skład dopiero na następnej stacji. Trwa ustalanie przyczyn oraz okoliczności tego śmiertelnego zdarzenia.
W czwartek 4 kwietnia około godziny 9:40 na dworcu kolejowym w Gnieźnie pociąg Kolei Wielkopolskich relacji Mogilno - Poznań Główny potrącił około 50-letniego mężczyznę. Na miejsce zadysponowano służby ratownicze.
- Mężczyzna na skutek poniesionych obrażeń zmarł na miejscu zdarzenia - powiedziała w rozmowie z portalem RadioZET.pl asp. sztab. Anna Osińska, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie.
Pociąg śmiertelnie potrącił mężczyznę na dworcu PKP w Gnieźnie
- Pociąg zatrzymał się w Pobiedziskach i tam przeprowadzane są oględziny - zaznaczyła asp. sztab. Anna Osińska. Pasażerowie przesiedli się do innego składu i kontynuowali podróż do Poznania.
- Na dworcu PKP w Gnieźnie zostały przeprowadzone oględziny pod nadzorem prokuratora - dodała rzeczniczka. Śledczy ustalają tożsamość około 50-letniego mężczyzny. Przyczyny tragicznego zdarzenia są ustalane.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET