Górnicy decydują, czy będą zarabiać mniej. To jedyny ratunek dla JSW
Pracownicy Jastrzębskiej Spółki Węglowej biorą w czwartek udział w referendum, które zadecyduje o wdrożeniu programu oszczędnościowego. Wynegocjowane porozumienie zakłada m.in. zawieszenie wypłaty czternastych pensji oraz rozłożenie Barbórki na raty w ciągu najbliższych dwóch lat. Zarówno władze spółki, jak i resort aktywów państwowych podkreślają, że akceptacja tych wyrzeczeń jest niezbędnym warunkiem uzyskania finansowania zewnętrznego i uratowania firmy przed widmem bankructwa.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie porozumienie płacowe jest przedmiotem referendum w JSW.
- Dlaczego górnicy mogą zarabiać mniej przez najbliższe 2 lata.
- Które dodatki płacowe zostaną zawieszone według porozumienia.
- Co zarząd JSW zrobił, aby zachęcić górników do poparcia projektu.
Referendum w JSW
W czwartek górnicy zdecydują o przyszłości Jastrzębskiej Spółki Węglowej. W kopalniach trwa referendum dotyczące porozumienia płacowego wynegocjowanego po długich i burzliwych negocjacjach związków zawodowych z zarządem spółki.
Porozumienie zakłada czasowe zawieszenie lub ograniczenie części dodatków płacowych dla pracowników. Od rana w kopalniach trwają spotkania z górnikami. Związkowcy przekonują ich do poparcia projektu. To może się jednak okazać trudne, bo zgodnie z zapisami dokumentu, przez najbliższe 2 lata górnicy mieliby zarabiać mniej.
Zarząd JSW zmniejszył swoje wynagrodzenia
Porozumienie zakłada zawieszenie czternastki i części innych świadczeń. Dodatek barbórkowy miałby być wypłacany w ratach, a w życie weszłyby też zmiany wynagrodzeń za L4. Celem są oszczędności, które mają otworzyć JSW drogę do uzyskania kredytów oraz wsparcia ze strony państwa.
Władze JSW i Ministerstwo Aktywów Państwowych mówią wprost: Bez tych zmian i oszczędności spółce grozi bankructwo. Żeby zachęcić górników do poparcia projektu w środę zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej zdecydował o zmniejszeniu swoich wynagrodzeń.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET