Nowe fakty ws. zwłok w szkole. "Jesteśmy po czynnościach identyfikacyjnych"
Zwłoki mężczyzny znaleziono we wtorek rano w jednej z podstawówek w Gorzowie Wielkopolskim. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że był to 51-letni bezdomny mężczyzna, a jego śmierć nastąpiła prawdopodobnie bez udziału osób trzecich. Śledczy wciąż czekają jednak na wyniki sekcji zwłok.
Zwłoki znaleziono w piwnicy Szkoły Podstawowej nr 2 przy ul. Zamenhofa w Gorzowie Wielkopolskim we wtorek rano między godziną 8 a 9. Dyrektorka podjęła decyzję o odwołaniu zajęć 2 i 3 stycznia. Pierwsze o makabrycznym odkryciu poinformowały lokalne media - portal gorzowianin.com i "Gazeta Lubuska".
Gorzów Wlkp. Nowe fakty ws. zwłok w szkole
Ciało znajdowało się w jednym z pomieszczeń technicznych. Natrafili na nie pracownicy szkoły. - Okno było otwarte, można przypuszczać, że mężczyzna wdarł się przez nie - powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wlkp. podinsp. Marcin Maludy.
- Jesteśmy po czynnościach identyfikacyjnych, więc mogę już powiedzieć, że była to 51-letnia osoba bezdomna - oznajmił funkcjonariusz. Dodał jednocześnie, że był to mężczyzna.
Jak podkreślił rzecznik, policja dokonała bardzo szczegółowych oględzin miejsca zdarzenia i zabezpieczyła ślady. - Na miejscu był również biegły z zakresu pożarnictwa, gdyż było czuć spalenizną i część różnego rodzaju rzeczy było nadpalonych - wyjaśnił.
Maludy poinformował też, że prokurator zlecił przeprowadzenie sekcji zwłok. - Czekamy na wyniki prac prosektoryjnych. Dopiero wówczas będziemy mogli mówić z pewnością, co było przyczyną śmierci. [...] Prawdopodobnie nie było tu udziału osób trzecich, ale chcemy mieć stuprocentową pewność - podsumował policjant, cytowany przez PAP.
Źródło: Radio ZET/PAP
- Nie żyje 34-letnia kobieta. Do tragedii doszło chwilę przed północą
- Dwumiesięczna dziewczynka z pękniętą czaszką. Lekarze zawiadomili policję
- Nikt w aucie nie przeżył, siła uderzenia była ogromna. Tragedia w sylwestra
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET