Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do wypadku z udziałem hulajnogi elektrycznej w Gorzycach.
- Dlaczego przewożenie pasażera na hulajnodze jest ryzykowne.
- Co ustalono na temat stanu nastolatków po wypadku.
- Które służby ratunkowe interweniowały na miejscu zdarzenia.
Gorzyce. Wypadek na hulajnodze elektrycznej
Do wypadku doszło w poniedziałek po godz. 20. Jak podaje portal echodnia.eu, dwoje nastolatków podróżowało hulajnogą elektryczną, gdy doszło do zdarzenia. Oboje odnieśli obrażenia.
- Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 16-letni mieszkaniec gminy Gorzyce kierując hulajnogą elektryczną poruszał się jezdnią, jadąc od strony Zalewu Przybyłów w kierunku centrum miejscowości Gorzyce, przewożąc 15-letnią pasażerkę. W pewnym momencie, z niewyjaśnionych na tę chwilę przyczyn, stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego oboje przewrócili się na jezdnię - przekazała oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Tarnobrzegu mł. asp. Agnieszka Wilk, cytowana przez portal echodnia.eu.
Dwoje nastolatków rannych
Na miejsce skierowano zespół ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. 15-latka została przetransportowana do szpitala przez LPR. 16-latek natomiast otrzymał pomoc medyczną na miejscu, po czym również został zabrany do szpitala. Policja przekazała, że nie był pod wpływem alkoholu.
- Ustalono również, że w chwili zdarzenia żadne z nastolatków nie miało na głowie kasku ochronnego. Przypominamy, że hulajnoga elektryczna jest przeznaczona do poruszania się wyłącznie przez jedną osobę. Przewożenie pasażera jest niezgodne z przepisami i znacząco zwiększa ryzyko utraty panowania nad pojazdem oraz poważnych obrażeń - dodała mł. asp. Wilk.
Źródło: Radio ZET / echodnia.eu
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET