`

Zaginiony Sylwester nie żyje. Wyszedł z domu 15 stycznia

1 min. czytania
17.01.2023 12:59
Obserwuj nas na Google

Tragiczny finał poszukiwań 38-latka z Gorzyc (woj. podkarpackie). Sylwester wyszedł z domu 15 stycznia. Policja odnalazła zwłoki mężczyzny. Okoliczności jego śmierci wyjaśnia policja i prokuratura.

Zaginiony Sylwester nie żyje
fot. Damian Klamka/East News/Podkarpacka Policja

Zakończyły się poszukiwania 38-letniego Sylwestra z Gorzyc (powiat tarnobrzeski). W nocy z poniedziałku na wtorek znaleziono ciało mężczyzny. Leżało na jednym z pól uprawnych.

Redakcja poleca

Gorzyce. Nie żyje zaginiony 38-latek

Sylwester zaginął 15 stycznia. Około godziny 13 założył zimową kurtkę i wyszedł z domu. Nie powiedział bliskim, dokąd zmierza. Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że 38-latek nawiązał krótki kontakt z rodziną w miejscowości Motycze Poduchowne.

Informowano, że mężczyzna może przebywać właśnie w tej miejscowości lub w Gorzycach na terenach niezamieszkałych. Tam skierowały się służby. 38-latka szukała policja oraz straż pożarna. Niestety, finał poszukiwań okazał się tragiczny.

Jak przekazała w rozmowie z "Echem Dnia" oficer prasowa policji w Tarnobrzegu podinspektor Beata Jędrzejewska-Wrona, około godziny 1 w nocy z poniedziałku na wtorek członkowie grupy Ratowniczo-Poszukiwawczej Legion Gerarda z Korczyny odnaleźli ciało zaginionego na jednym z pól uprawnych w gminie Zaleszany. - Poszukiwania prowadzone były od niedzieli przez policjantów oraz inne służby ratownicze - poinformowała.

Bliscy potwierdzili tożsamość 38-latka. Wstępnie wykluczono, aby do jego śmierci przyczyniły się osoby trzecie. Okoliczności zgonu wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/"Echo Dnia"/Podkarpacka Policja

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET