Groźby wobec prezydenta Krakowa. 50-latek przesłuchiwany, prokuratura nie miała wątpliwości
50-latek, który miał grozić prezydentowi i wiceprezydentowi Krakowa, został zatrzymany i przesłuchany przez prokuraturę. Jak relacjonuje reporter Radia ZET Przemek Taranek, mężczyzna przyznał się do winy, choć jak wyjaśnił, nie zdawał sobie sprawy, że popełnia przestępstwo.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zarzuty postawiono mężczyźnie grożącemu prezydentowi Krakowa.
- Dlaczego mężczyzna został zatrzymany przez policję.
- Co przedstawiał wpis, który uznano za groźby.
Kraków. Zarzuty za groźby wobec prezydenta miasta
Są zarzuty dla mężczyzny, który groził w internecie prezydentowi i wiceprezydentowi Krakowa. Został zatrzymany w ubiegłym tygodniu przez policjantów, po tym, jak opublikował wpis w sprawie Strefy Czystego Transportu w Krakowie. W poniedziałek podejrzanego doprowadzono do prokuratury, gdzie został przesłuchany.
Jak relacjonuje reporter Radia ZET Przemek Taranek, 50-latek przyznał się do winy. Wyjaśnił, że nie zdawał sobie sprawy, że jego wpis może być uznany za przestępstwo. Wątpliwości nie miała za to policja i prokuratura.
- Było to zdjęcie prezydenta i wiceprezydenta Krakowa z napisem Strefa Czystego Transportu, a na drugiej fotografia mężczyzny, który jest w tym momencie podejrzany, przeładowującego broń – powiedziała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krakowie Oliwia Bożek-Michalec.
Mężczyzna nie został zatrzymany, ale ma zakaz zbliżania się do prezydenta i wiceprezydenta Krakowa.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET