Historyczne miasto w woj. kujawsko-pomorskim. Stąd pochodzi pierwsza polska studentka
To niewielkie kujawsko-pomorskie miasto słynie z bogatej historii. Tutaj znajduje się punkt widokowy, uważany przez turystów za jeden z najlepszych w całym województwie. Według legendy to właśnie z tego miasta pochodziła pierwsza polska studentka, która w XV wieku przebierała się za mężczyznę, by móc pobierać nauki w Krakowie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zabytki zachowały się w Dobrzyniu nad Wisłą do dziś.
- Dlaczego Góra Zamkowa jest uważana za atrakcję Dobrzynia nad Wisłą.
- Kim była Nawojka i jakie są jej związki z Dobrzyniem nad Wisłą.
Historia Dobrzynia nad Wisłą
Dobrzyń nad Wisłą jest jednym z najstarszych miast w województwie kujawsko-pomorskim. Obecnie niewielkie, zajmujące zaledwie 5,5 km kw. i liczące niespełna 2 tys. mieszkańców, słynie przede wszystkim ze swojej bogatej historii. Zasłynęło m.in. jako stolica ziemi dobrzyńskiej, w dawnych czasach będąc jednym z większych i ważniejszych ośrodków. Rozwinęło się za sprawą handlu, który zawdzięczało położeniu nad Wisłą. Z czasem zaczęło jednak tracić na znaczeniu, głównie za sprawą zniszczeń spowodowanych wojnami.
Do dziś w Dobrzyniu nad Wisłą zachowało się zaledwie kilka zabytków. Przetrwał pierwotny układ urbanistyczny czy zespół poklasztorny franciszkanów, pierwotnie wybudowany w XII i XIII wieku, a później wielokrotnie odbudowywany. Do najważniejszych zabytków miasta należą także neogotycka kaplica cmentarna świętego Józefa czy pozostałości gotyckiego kościoła farnego.
Miasto położone jest nad malowniczym Zalewem Włocławskim - największym sztucznym jeziorem województwa kujawsko-pomorskiego. Takie położenie latem przyciąga miłośników żeglarstwa. Dobrzyń nad Wisłą może pochwalić się jednak także innymi atrakcjami. Tutaj znajduje się jedna z astrobaz, wchodzących w skład kujawsko-pomorskiej sieci obserwatoriów astronomicznych. Prawdziwą perełką miasta jest jednak Góra Zamkowa.
Góra Zamkowa w Dobrzyniu nad Wisłą
Na Górze Zamkowej w Dobrzyniu nad Wisłą dawniej znajdował się zamek, który został doszczętnie zniszczony przez Krzyżaków w XV wieku. "Jedynie pod powierzchnią ziemi i na zboczach góry można znaleźć resztki murów, zbroje, haki i belki, które również wskazują duży stopień zniszczenia" - czytamy na oficjalnej stronie internetowej miasta. Wiele pozostałości udało się odkryć podczas prowadzonych tu prac archeologicznych. Dzisiejsza Góra Zamkowa jest trzykrotnie mniejsza niż w czasach, kiedy znajdował się tu zamek. Mimo to wciąż wznosi się na wysokość 40 m nad poziomem Wisły, przez co zasłynęła jako popularny punkt widokowy.
"Przecudowne miejsce i perełka dla Dobrzynia nad Wisłą. Nie każdy da radę wejść, dzieci i osoby starsze będą miały problem. Gdy wejdziemy na sam szczyt otrzymujemy przecudowny widok na ogromne rozlewisko Wisły"; "Niesamowite widoki. Trochę jak w Chorwacji"; "Chyba najlepszy punkt widokowy w całym województwie"; "Warto odwiedzić Dobrzyń nad Wisłą dla tego widoku" - tak o górze zamkowej pisali internauci w opiniach Google.
Nawojka - pierwsza polska studentka
Z Dobrzyniem nad Wisłą związana jest też pewna legenda. To właśnie stąd miała pochodzić Nawojka, pierwsza polska studentka, która w XV wieku rozpoczęła studia na Akademii Krakowskiej. Ówcześnie uczelnie były zarezerwowane dla mężczyzn, dlatego pobierała nauki w przebraniu, posługując się imieniem Andrzej (według niektórych źródeł Jakub).
Z czasem jednak Nawojka została zdemaskowana. Po wydaleniu z uczelni wstąpiła do klasztoru, a według innej wersji - została tam zesłana za karę. Niektóre źródła podają, że jest ona autorką XV-wiecznego Modlitewnika Nawojki. Obecnie jej imię nosi jeden z krakowskich akademików. Nawojka była także jedną z bohaterek 2024 roku, ustanowionego przez sejmik województwa kujawsko-pomorskiego Rokiem Kobiet Odważnych, upamiętniającego także postacie gen. Elżbiety Zawackiej i przedwojennej gwiazdy kina Heleny Grossówny.
Źródło: Radio ZET / dobrzyn.pl / kujawsko-pomorskie.travel / uj.edu.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET