Jesień zaskakuje kierowców. O tym zapominają najczęściej. „Nie wolno odkładać”

3 min. czytania
06.10.2026 09:38
Obserwuj nas na Google

Jesień to niepozorna pora roku dla kierowców. Wiele osób w tym czasie lekceważy odpowiednie przygotowanie do jazdy, co może mieć poważne konsekwencje. - Jesień o wiele mocniej niż lato testuje sprawność pojazdu i stawia przed kierowcami znacznie większe wymagania pod względem przygotowań - mówi portalowi RadioZET.pl Krzysztof Wyszyński, Product Manager w Würth Polska.

Jesień na drogach
fot. Michal Kosc/ Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zagrożenia niesie ze sobą jesienna pogoda dla kierowców.
  • Dlaczego zmiana opon na zimowe jest tak ważna.
  • Jakie elementy samochodu warto sprawdzić przed załamaniem pogody. 

Kierowcy przygotowują się na jesień 

Jeszcze kilka miesięcy temu kierowcy przygotowywali się do letnich podróży, a na drogach już pojawiła się jesień. Niestety, wiele osób ignoruje zmiany pogodowe, czekając do ostatniej chwili z odpowiednim przygotowaniem samochodu do jazdy.

- Letnie, wysokie temperatury czy palące słońce dają się we znaki pojazdom, lecz to nadchodząca jesień niesie ze sobą spadek temperatur, intensywne opady, wilgoć, błoto oraz powszechnie stosowaną na drogach sól. Czynniki te nie tylko potrafią pogorszyć widoczność, ale też drastycznie przyspieszają procesy korozji, niszcząc lakier, podwozie i profile zamknięte. Przejście z sezonu letniego na jesienno-zimowy wymaga więc kompleksowego zabezpieczenia pojazdu oraz doprowadzenia do odpowiedniego stanu wszystkich podzespołów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo - mówi Krzysztof Wyszyński, Product Manager w Würth Polska. 

Początek jesieni to dobry moment, aby sprawdzić stan auta, szczególnie, jeśli pokonywaliśmy dłuższe dystanse podczas wakacyjnych wojaży. - Wysokie temperatury, intensywne nasłonecznienie oraz dłuższe podróże mogą pozostawić ślady zarówno na karoserii, jak i poszczególnych elementach pojazdu. Z kolei nadchodzące opady, wilgoć, błoto i sól drogowa przyspieszają procesy korozji oraz zwiększają znaczenie sprawnego oświetlenia i dobrej widoczności - dodaje ekspert.

Redakcja poleca

Jak zabezpieczyć samochód przed deszczową pogodą? 

Dokonując jesiennego przeglądu samochodu, warto zwrócić uwagę na zabrudzenia nagromadzone podczas lata, takie jak pozostałości owadów, żywica, smoła, asfalt czy osad z klocków hamulcowych. Eksperci ostrzegają, że z czasem nawet tak drobne elementy potrafią twardnieć, a ich usunięcie staje się bardzo uciążliwe. Przede wszystkim należy więc zacząć od dokładnego umycia samochodu i przygotowania go na bardziej wymagającą pogodę. - Po oczyszczeniu i osuszeniu karoserii można zabezpieczyć powierzchnię woskiem lub powłoką ceramiczną, które ograniczą bezpośredni kontakt lakieru z wilgocią, błotem i solą drogową, a także ułatwią późniejsze mycie samochodu - dodaje ekspert. 

Jeszcze przed jesiennym załamaniem pogody należy sprawdzić stan elementów w samochodzie, które odpowiadają za widoczność podczas jazdy. Chodzi tutaj m.in. o wycieraczki, świata oraz klosze reflektorów. - Coraz krótsze dni, częste opady i mgły sprawiają, że sprawne oświetlenie nabiera w tym okresie szczególnego znaczenia - zaznacza Krzysztof Wyszyński. 

Sprawdzenie powyższych elementów jest szczególnie ważne, jeśli podróżujemy z całą rodziną. Należy wtedy pamiętać, że bierzemy odpowiedzialność także za innych pasażerów. - Samochód nie może stwarzać ryzyka niespodziewanego unieruchomienia na mrozie, dlatego warto pamiętać o zabezpieczeniu uszczelek oraz konserwacji zamków, co pozwoli na uniknięcie wilgoci i awarii centralnego zamka. Wzorowy stan techniczny pojazdu w połączeniu z odpowiednim wyposażeniem, takim jak chociażby solidne akcesoria do odśnieżania w bagażniku, daje pewność, że nawet przy gwałtownym pogorszeniu pogody cała rodzina dotrze do celu spokojnie i bezpiecznie - podkreśla.

Wymiana opon to konieczność

Nie zapominajmy również o odpowiednio szybkiej wymianie opon. Wiele osób zwleka z tym do ostatniej chwili, a niektórzy całkowicie ignorują ten konieczny zabieg. - Kwestią, której absolutnie nie wolno odkładać na ostatnią chwilę, jest zmiana opon. Wizytę w serwisie wulkanizacyjnym warto zaplanować już w momencie, gdy średnia dobowa temperatura zaczyna spadać w okolice 7 st. C. Jest to graniczny punkt, w którym letnia mieszanka gumowa traci swoją elastyczność i odpowiednią przyczepność - tłumaczy ekspert Würth Polska. 

Warto dodać, że zimowe opony nie tylko doskonale radzą sobie na śniegu, ale także na mokrych, śliskich nawierzchniach. - Wczesny montaż pozwala uniknąć zaskoczenia pierwszymi przymrozkami, a przy tym zapobiega konieczności stania w wielogodzinnych kolejkach do warsztatu, gdy zima niespodziewanie atakuje spóźnionych kierowców - podsumowuje.

Źródło: Radio ZET/ Würth Polska

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET