Jest decyzja prezydenta Karola Nawrockiego ws. NBP. Znamy nazwiska

2 min. czytania
06.11.2026 10:49
Obserwuj nas na Google

Prezydent Karol Nawrocki powołał do zarządu NBP Martę Kightley, Przemysława Litwiniuka, Ludwika Koteckiego i Marcina Zarzeckiego. Informację przekazał w piątek w mediach społecznościowych rzecznik prasowy prezydenta Rafał Leśkiewicz.  

Mężczyzna w garniturze przy mikrofonie, logo Narodowego Banku Polskiego w tle.
fot. AA/ABACA / Abaca Press / Forum, Wlodzimierz Wasyluk / Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kto został powołany na członka zarządu NBP przez Karola Nawrockiego.
  • Jakie są wymogi prawne dotyczące powołania członków zarządu NBP.
  • Jak Donald Tusk argumentował swoją decyzję o złożeniu kontrasygnaty. 

Zarząd NBP. Nawrocki powołał Kightley, Litwiniuka, Koteckiego i Zarzeckiego

Rafał Leśkiewicz poinformował w serwisie x, że Karol Nawrocki powołał Martę Kightley na członka zarządu Narodowego Banku Polskiego i stanowisko wiceprezesa NBP - pierwszego zastępcy prezesa NBP. Ludwik Kotecki został powołany na członka zarządu NBP, a Przemysław Litwiniuk - na członka zarządu i stanowisko wiceprezesa NBP. Natomiast Marcin Zarzecki został powołany, z dniem 2 stycznia 2027 r., na członka zarządu banku centralnego.

Jeszcze we wtorek premier Donald Tusk przekazał, że złożył kontrasygnatę pod postanowieniem o powołaniu czterech nowych członków zarządu NBP: Kightley, Koteckiego, Litwiniuka oraz Zarzeckiego. Decyzja ta stanowiła przełom w sporze, jaki w ostatnim czasie narastał wokół NBP. Premier powiedział, że zrobił to po rekomendacji ministra finansów Andrzeja Domańskiego. 

Redakcja poleca

Prezydent zdecydował w sprawie NBP

Z ustawy wynika, że w skład zarządu Narodowego Banku Polskiego wchodzi prezes banku centralnego oraz od sześciu do ośmiu członków, w tym dwóch wiceprezesów. Kadencja członków zarządu trwa sześć lat, natomiast ta sama osoba nie może pełnić tej funkcji dłużej niż dwie kolejne kadencje.

Członkowie zarządu NBP są powoływani i odwoływani przez prezydenta na wniosek prezesa banku centralnego. Konieczna jest również kontrasygnata premiera.

Źródło: Radio ZET/PAP