Jest decyzja Senatu. Będą zmiany w OC i obowiązki dla kierowców

1 min. czytania
30.09.2024 15:18
Obserwuj nas na Google

Senat przyjął nowelizację ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, dostosowując polskie prawo do unijnego. Będzie obowiązek wpłacania na specjalny fundusz do spraw niewypłacalności. Co jeszcze wprowadzają nowe przepisy?

Samochód na stosie pieniędzy
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Co zakłada nowelizacja ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych?

Senat bez żadnych poprawek przyjął nowelizację ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych. Celem zmian jest dostosowanie polskiego prawa do przepisów unijnych. Nowe przepisy mają chronić poszkodowanych w wyniku wypadków komunikacyjnych, a także zapewnić podstawę finansową dla polskiego systemu ubezpieczeń.

Redakcja poleca

Jedną ze zmian, które wprowadzają nowe przepisy, jest podniesienie sum gwarancyjnych do poziomu 29 mln 876 tys. 400 zł za szkody na osobie oraz 6 mln 21 tys. 600 zł za szkody w mieniu, przy czym chodzi o każde pojedyncze zdarzenie, niezależnie od liczby poszkodowanych.

Na nowelizacji zyskać mają także osoby poszkodowane w przypadku niewypłacalności ubezpieczyciela. W takich sytuacjach Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnych przejmie odpowiedzialność za wypłatę odszkodowań za zdarzenia w kraju, jak i za granicą. To w realny sposób wzmacniać będzie ochronę poszkodowanych.

Będą składki na specjalny fundusz do spraw niewypłacalności

Zgodnie z nowymi przepisami ubezpieczyciele będą mieli obowiązek opłacania składek na specjalny fundusz do spraw niewypłacalności. Wysokość składki nie będzie przekraczać 0,1 proc. składki przypisanej brutto w obowiązkowym ubezpieczeniu OC. Fundusz będzie finansowany przede wszystkim z nadwyżek Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, a jeżeli ubezpieczyciel upadnie, również z dodatkowej składki.

Zwiększone sumy gwarancyjne mają wejść w życie zarówno w przypadku nowo zawieranych umów ubezpieczeniowych, jak również tych, które już obowiązują. 

Źródło: Radio ZET/auto-swiat.pl

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET