„Jesteśmy gotowi stać się hubem gazowym dla regionu”. Minister energii na szczycie G20
- Jesteśmy gotowi stać się hubem gazowym dla regionu pod kątem przesyłu i magazynowania gazu, aby trwale ograniczyć zależność od rosyjskich surowców - powiedział minister energii Miłosz Motyka. Podczas pierwszego dnia szczytu G20 dotyczącego energetyki spotkał się z ministrem zasobów wewnętrznych USA Dougiem Burgumem. Rozmowa dotyczyła m.in. rozwoju infrastruktury LNG i energetyki jądrowej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Polska i USA współpracują w dziedzinie energetyki jądrowej.
- Dlaczego Polska uczestniczy w spotkaniu G20.
- Co mówi Motyka o roli Polski w dywersyfikacji źródeł energii.
Motyka na szczycie G20
Ministerstwo Energii poinformowało, że Miłosz Motyka i Doug Burgum rozmawiali także o bezpieczeństwie dostaw i rozwoju infrastruktury, w tym terminali LNG, współpracy w regionie, energetyki jądrowej, w tym małych modularnych reaktorów jądrowych (SMR) i „budowy nowej architektury energetycznej w Europie”.
- Polska i Stany Zjednoczone mają dziś wspólny interes w budowaniu silnego, bezpiecznego i konkurencyjnego systemu energetycznego. Polska nie jest wyłącznie odbiorcą amerykańskich rozwiązań - jesteśmy partnerem, który realizuje własne, strategiczne inwestycje i dysponuje potencjałem, który może wykorzystywać, wspierając transformację całej Europy Środkowo-Wschodniej - powiedział Motyka.
Motyka o uniezależnieniu od rosyjskich surowców
Jak dodał, mówiąc o energetyce jądrowej, rozmowa dotyczyła również perspektyw kolejnych projektów, po budowanej obecnie pierwszej elektrowni atomowej opartej o amerykańską technologię. Poniedziałek był pierwszym dniem spotkania ministerialnego G20 w Houston, poświęconego energetyce. Polska bierze w spotkaniu udział jako pełnoprawny członek grupy dzięki specjalnemu zaproszeniu Stanów Zjednoczonych, które sprawują prezydencję. Obok Motyki w obradach udział bierze też minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.
W poniedziałek Motyka odwiedził również terminal LNG Sabine Pass w Luizjanie, największy tego typu obiekt w Ameryce Północnej. Stamtąd też sprowadzana jest duża część amerykańskiego LNG importowanego przez Polskę. Motyka zaznaczył, że dzięki własnym inwestycjom w infrastrukturę gazową sprawia, że może korzystać z globalnego rynku LNG i dywersyfikować źródła dostaw.
- Polska zbudowała dziś pozycję, która pozwala nam nie tylko skutecznie zabezpieczać własne dostawy energii, ale także wzmacniać bezpieczeństwo energetyczne całego regionu. Jesteśmy gotowi stać się hubem gazowym dla regionu pod kątem przesyłu i magazynowania gazu, aby trwale ograniczyć zależność od rosyjskich surowców - powiedział minister energii.
Źródło: Radio ZET / PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET