Już nie Egipt. Polacy odkrywają egzotyczną Afrykę. „Zupełnie inny świat”

4 min. czytania
21.10.2026 13:58
Obserwuj nas na Google

Tunezja, Egipt czy Maroko to klasyki zimowego wypoczynku w Afryce. Jak się jednak okazuje, Polacy coraz chętniej decydują się w tym czasie na odwiedzenie bardziej egzotycznych destynacji. Na popularności zyskują takie kraje, jak np. Kenia, Zanzibar czy Mauritus. - Wybór nowego kierunku nie oznacza rezygnacji z komfortu – daje po prostu możliwość poznania innych doświadczeń, krajobrazów i perspektyw - mówi portalowi RadioZET.pl Hanna Kleber, CEO Voice4Africa.

Namibia
fot. Voice4Africa

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie afrykańskie kierunki zyskują na popularności wśród Polaków.
  • Ile trzeba zapłacić za przykładową wycieczkę do Kenii. 
  • Jak wyglądają kwestie bezpieczeństwa w mniej dostępnych destynacjach.

Polacy wybierają Afrykę zimą

Egipt czy Tunezja to jedne z najchętniej wybieranych kierunków przez Polaków w okresie zimowym. Jak się okazuje, krajowi turyści coraz chętniej zainteresowani są wczasami w innych, bardziej egzotycznych destynacjach w Afryce. Jak wynika z danych portalu Wakacje.pl, najpopularniejszymi kierunkami na Czarnym Lądzie pozostają Kenia i Zanzibar w Tanzanii. Najbardziej dynamiczny wzrost notuje z kolei Gambia, gdzie liczba rezerwacji jest obecnie niemal trzykrotnie wyższa niż przed rokiem. Wyróżnić należy również Mauritius (42 proc. wzrostu), a także Seszele oraz Senegal.

– Osoby, które dobrze czują się w Egipcie czy Tunezji, mają już świetny punkt wyjścia do dalszego odkrywania Afryki. Kenia na przykład pozwala podczas jednej podróży połączyć safari, tętniące życiem miasta, bogate dziedzictwo kulturowe i wypoczynek nad Oceanem Indyjskim. Wybór nowego kierunku nie oznacza rezygnacji z komfortu – daje po prostu możliwość poznania innych doświadczeń, krajobrazów i perspektyw. Dobrze zaplanowany program, dopasowany do indywidualnych zainteresowań, może sprawić, że będzie to bardzo naturalny kolejny krok w odkrywaniu kontynentu - mówi portalowi RadioZET.pl Hanna Kleber, CEO Voice4Africa.

Wodospady Kalandula w Angoli
Fot. Voice4Africa
Wodospady Kalandula w Angoli

– Jeśli chodzi o kierunki afrykańskie, inne niż Egipt, Maroko czy Tunezja, widzimy charakterystyczny model wyjazdu: pobyt w nadmorskim hotelu, najczęściej w Kenii lub na Zanzibarze, z możliwością rozszerzenia go o safari albo wycieczki pokazujące lokalny koloryt z dala od hotelowego kompleksu. Są klienci, którzy od razu nastawiają się na objazd, by zobaczyć jak najwięcej, są tacy, którzy wybierają wypoczynek w jednym miejscu i dawkowanie lokalnych doświadczeń, by aktywność połączyć z beztroskim nicnierobieniem na rajskiej plaży. A kierunki afrykańskie są na oba te scenariusze doskonałą odpowiedzią - dodaje Marzena Buczkowska-German, ekspertka ds. rynku turystycznego w Wakacje.pl

Bezpieczeństwo znakiem zapytania dla turystów

Jak wynika ze zleconego przez biuro podróży Wakacje.pl badania z września tego roku wynika, że 46 proc. Polaków łączy egzotyczne podróże z kwestiami bezpieczeństwa na miejscu, a dla 39 proc. blokerem jest bariera językowa i kulturowa. Oznacza to, że krajowi turyści odczuwają respekt przed Afryką. Tutaj rozwiązaniem okazują się zorganizowane wycieczki, które są coraz częściej wybierane przez Polaków.

- Oferta touroperatorów obniża próg wejścia, bo spina najtrudniejsze elementy takiego wyjazdu: daleki przelot, transfer i pobyt na miejscu, zapewniając przy tym opiekę rezydenta. Dzięki temu podróżny podejmuje mniej osobnych decyzji i łatwiej rozważa kierunek, który wcześniej mógł wydawać się logistycznie wymagający. Egzotyka, o której kiedyś oglądaliśmy programy w TV, dziś staje się niemalże na wyciągnięcie ręki - tłumaczy Marzena Buczkowska-German.

- Afryka jest bardzo zróżnicowanym kontynentem, dlatego sytuacja związana z bezpieczeństwem i wymaganiami zdrowotnymi różni się w zależności od kraju i regionu. Przed podróżą warto sprawdzić aktualne zalecenia polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz wymagania wjazdowe obowiązujące w danym kraju. Kwestia szczepień czy profilaktyki przeciwmalarycznej zależy od konkretnej trasy podróży; w niektórych przypadkach wymagane może być szczepienie przeciw żółtej febrze. Najlepiej skonsultować plan wyjazdu z lekarzem medycyny podróży lub organizatorem, który może przekazać informacje dopasowane do konkretnej podróży - dodaje Hanna Kleber.

Redakcja poleca

Ile trzeba zapłacić za egzotyczną podróż? 

Decydując się na egzotyczną podróż trzeba pamiętać, że najczęściej trzeba będzie wydać więcej niż za typowe wczasy all inclusive w 4-gwiazdkowym hotelu w turystycznym kurorcie. W przypadku Egiptu będzie nas to kosztować ok. 3200 zł za osobę, Maroko odwiedzimy za ok. 3 500 zł za osobę, a egzotyczną podróż do popularnej Kenii przy tych samych parametrach możemy zarezerwować od ok. 5 500 zł za osobę.

- Kenia oferuje możliwości podróżowania w różnych przedziałach cenowych. Sam wypoczynek nad oceanem może być stosunkowo przystępny cenowo, natomiast dodanie safari zazwyczaj podnosi koszt ze względu na opłaty parkowe, transport i specjalistyczne zakwaterowanie. Podróż łącząca kilka miejsc, na przykład safari i pobyt na wybrzeżu, będzie często droższa od typowych wakacji resortowych w Egipcie, ale ostateczna cena zależy od sezonu, standardu zakwaterowania i wybranych aktywności - mówi portalowi RadioZET.pl Hanna Kleber.

Region Laikipia w Kenii
Fot. Voice4Africa
Region Laikipia w Kenii

- Różnica między wyjazdem do Egiptu a podróżą do Kenii nie sprowadza się jedynie do ceny. Egipt to bliższy i dobrze znany kierunek, wybierany często na słoneczny wypoczynek w hotelu z all inclusive, od lat zresztą w czołówce najpopularniejszych wśród Polaków destynacji na zorganizowane zagraniczne wakacje. Kenia otwiera przed podróżnymi zupełnie inny świat: rozległe sawanny, spotkania z dzikimi zwierzętami i krajobrazy, które trudno porównać z europejskimi. Taki wyjazd to nie tylko odpoczynek, lecz także wyjątkowe i niecodzienne doświadczenie - podkreśla Marzena Buczkowska-German.

Te kraje warto zobaczyć zimą 

W najnowszym raporcie biura podróży Wakacje.pl i projektu Voice4Africa zaproponowano pięć krajów w Afryce, które warto zobaczyć tej zimy. Są to: 

  • Angola - szczególnie tereny Wodospadów Kalandula w prowincji Malanje,
  • Namibia - wyróżniono park NamibRand Nature Reserve na południu Namibii, obejmujący ponad 200 tys. hektarów chronionego pustynnego krajobrazu,
  • Kenia - tutaj zwrócono uwagę na region Laikipia w centralnej Kenii charakteryzujący się rozległymi równinami i obszarami chronionych, w których projekty związane z ochroną przyrody funkcjonują obok lokalnych społeczności i turystyki,
  • Uganda - polecany jest m.in. Bwindi Impenetrable National Park w południowo-zachodniej Ugandzie. To górski las deszczowy wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO i jedno z najważniejszych siedlisk goryli górskich,
  • Tanzania - eksperci zachęcają do odwiedzin równiny Serengeti, jednego z najbardziej rozpoznawalnych ekosystemów Afryki, w którym krajobraz i rytm życia zwierząt zmieniają się wraz z porami roku. 

Źródło: Radio ZET/ Wakacje.pl/ Voice4Africa 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET