`

Karambol z udziałem autobusu w Warszawie. „Taka techniczna możliwość nie istnieje”

2 min. czytania
06.07.2026 13:25
Obserwuj nas na Google

Miejskie Zakłady Autobusowe wydały oświadczenie w sprawie wypadku z udziałem autobusu w pobliżu Dworca Zachodniego w Warszawie. „Uznajemy za nieuprawnione wszelkie dywagacje, o awarii potencjometru przyspieszenia, jako możliwej przyczynie awarii" - przekazano w komunikacie.

Wypadek autobusu w Warszawie
fot. PAP/Paweł Supernak

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były pierwsze ustalenia przyczyn wypadku ze strony policji.
  • Co zawiera oświadczenie MZA w sprawie przyczyn awarii.
  • Dlaczego MZA odrzuciło teorię o zdalnym przejęciu sterowania autobusem.

Warszawa. Komunikat MZA po wypadku autobusu

Jak informowaliśmy w Radiu ZET, do potężnego karambolu z udziałem autobusu i dziesięciu samochodów osobowych doszło w niedzielę w Warszawie. Pojazd staranował łącznie dziesięć samochodów, po czym wbił się w przejście podziemne. W sieci pojawiło się nagranie z tego wydarzenia.

Pierwsze ustalenia ws. przyczyn wypadku wskazywały, że zawiódł układ hamulcowy i kierowniczy. Takie miały być też zeznania kierowcy pojazdu, który został przesłuchany przez policję. Do sprawy w przekazanym mediom oświadczeniu odniosły się Miejskie Zakłady Autobusowe.

Redakcja poleca

„Uznajemy za nieuprawnione wszelkie dywagacje, o awarii potencjometru przyspieszenia, jako możliwej przyczynie awarii. W serii autobusów, z której pochodzi pojazd o numerze taborowym 7717, nie odnotowywano awarii tego urządzenia. Ewentualna awaria potencjometru, wedle posiadanej przez nas wiedzy skutkowałaby unieruchomieniem pojazdu, a nie jego przyspieszeniem. Spółka jest w stałym, roboczym kontakcie z producentem pojazdów, firmą Solaris Bus & Coach, która udziela nam wsparcia technicznego w zakresie eksploatacji pojazdów marki Solaris” – czytamy w komunikacie MZA.

W sieci pojawiły się również sugestie, że ktoś zdalnie przejął sterowanie autobusem. W komunikacie MZA odrzuca jednak taką możliwość. „Zaprzeczamy również dywagacjom na temat możliwego uzyskania zdalnego panowania nad pojazdem, co potwierdza także producent autobusów. Taka techniczna możliwość nie istnieje” – przekazano.

Źródło: Radio ZET/MZA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET