Karambole, wypadki i kolizje w Poznaniu. Kilkadziesiąt rozbitych aut
Czwartkowy armagedon na drogach w Poznaniu i okolicach. Z powodu marznących opadów deszczu jezdnia zamieniła się w wielu miejscach w lodowisko. W ciągu kilku godzin policjanci odnotowali 76 kolizji i wypadków.
W czwartek 11 stycznia około godziny 15 w Poznaniu i okolicznych gminach występowały marznące opady deszczu, które powodowały oblodzenie dróg i chodników. Sytuacja miejscami była niezwykle poważna. Centrum Zarządzania Kryzysowego Miasta Poznania wydało komunikat z apelem do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności.
Po godzinie 16 na ulicy Inflanckiej doszło do karambolu z udziałem 9 pojazdów. Na miejscu interweniowały służby. W zdarzeniu nikt nie odniósł żadnych obrażeń. Godzinę później na ulicy Maltańskiej doszło do kolejnego karambolu z udziałem 8 samochodów. Tutaj również nikt nie wymagał pomocy medycznej.
Drogowy armagedon w Poznaniu. Lodowisko na drogach
Do godziny 18 w czwartek poznańscy policjanci odnotowali 33 kolizje. Z każdą kolejną godziną zdarzeń przybywało. Głównie chodziło o drobne kolizje dotyczące zderzenia kilku pojazdów lub wjechania do rowu.
- W związku z wczorajszą gołoledzią do północy odnotowano 76 kolizji i wypadków. Dotyczy to obszaru poznania i okolicznych gmin - przekazał mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu.
Źródło: Radio ZET
- Gigantyczny kontrakt dla firmy spod Poznania. Zamówienie złożyli Włosi
- Banaś będzie pełnił ważną funkcję. Decyzję podjęła minister edukacji
- Magistrat wydał 1,5 mln złotych na zieleń w Poznaniu. "Efekty będą widoczne wiosną"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET