Karol Nawrocki zwoła RBN? Rzecznik prezydenta wyjaśnia
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz powiedział w czwartek, że na ten moment Karol Nawrocki nie widzi potrzeby zwoływania Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Dodał, że odbyły się już spotkania z szefa BBN z ministrem koordynatorem ds. służb specjalnych i w ramach Komitetu ds. bezpieczeństwa. Prezydent ma się także spotkać z szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co powiedział rzecznik prezydenta o zwołaniu RBN.
- Jak Leśkiewicz skomentował działania Rosji.
- Czego będzie dotyczyć spotkanie Nawrockiego i Kosiniaka-Kamysza.
Leśkiewicz: Prezydent nie zwoła RBN
- Na ten moment prezydent Karol Nawrocki nie widzi potrzeby zwołania RBN - przekazał na czwartkowej konferencji prasowej rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Dodał, że w piątek Nawrocki spotka się z wicepremierem i szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem oraz szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesławem Kukułą. W międzyczasie odbyły się również spotkania szefa BBN Bartosza Grodeckiego z ministrem koordynatorem ds. służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem i w ramach Komitetu ds. bezpieczeństwa.
Spotkanie z Kosiniakiem-Kamyszem ma obejmować tematy związane z wydarzeniami z ostatniego tygodnia. - My też nie możemy dać się zastraszyć władzom Federacji Rosyjskiej - bo taki jest ich główny cel, cel dezinformacyjny, a także wywołanie napięcia, zamieszania jeśli chodzi o odbiór społeczny tych incydentów, do których dochodzi w pobliżu polskiej granicy, lub tej sytuacji, która miała miejsce dwa dni temu z dronem znalezionym na plaży nad Morzem Bałtyckim - powiedział Leśkiewicz.
„To żadna tajemnica, że Rosjanie eskalują”
Spotkanie będzie też elementem zbierania informacji, które będą potrzebne prezydentowi podczas spotkań podczas Zgromadzenia Ogólnego ONZ i tego, by „jasno i twardo wybrzmiał głos lidera krajów Europy Środkowo-Wschodniej na forum ONZ”. Leśkiewicz odpowiedział także na pytania o zmianę nastawienia prezydenta do RBN (wcześniej deklarował chęć regularnego ich zwoływania) oraz jak prezydent ocenia strategię bezpieczeństwa Polski w sytuacji gdy rząd podkreśla, że Rosja eskaluje swoje agresywne działania.
- To żadna tajemnica, nic wyjątkowego, że Rosjanie eskalują. Jeśli rząd zobaczył to dopiero teraz, to niedobrze. Dlatego, że to widzimy już od kilku lat. Te działania o charakterze dywersyjno-sabotażowym, które się pojawiały w ciągu ostatnich lat są tego dowodem - powiedział rzecznik prezydenta.
Nawrocki spotka się z Kosiniakiem-Kamyszem
Jak twierdzi, ostatnia eskalacja rosyjskich działań to konsekwencja zapowiedzi kolejnego pakietu wsparcia dla Ukrainy. - Polska wesprze teraz Ukrainę, to jest zapowiedź z 9 września, kwotą 50 mln euro. Komisja Europejska również zapowiedziała kolejny pakiet pomocowy, kilka krajów UE również zapowiedziało, że wesprze Ukrainę, czy to w ramach pomocy militarnej czy finansowej, 95 proc. tej pomocy idzie przez hub pomocowy w Jasionce - wyjaśnił.
Rzecznik prezydenta przekazał też, że spotkanie Nawrockiego z Kosiniakiem-Kamyszem nie będzie takim pierwszym. Podkreślił, że „niemal codziennie mamy teraz do czynienia z alarmami, które pojawiają się w województwach podkarpackim czy lubelskim, czy alertami RCB, a także tymczasowym zamykaniem lotnisk w Rzeszowie i Lublinie”. Jak dodał, gdyby zwoływano po każdym takim incydencie RBN, to rząd i przedstawiciele opozycji nie robiliby nic innego, tylko siedzieli u prezydenta. - A tu trzeba działać, podejmować konkretne decyzje czy analizować informacje, które trafiają czy to do pana prezydenta czy to rządzących - podkreślił.
Źródło: Radio ZET / PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET