Katastrofa lotnicza w czasie prób do Air Show. Prokuratura podała nowe informacje
Nie będzie specjalnego zespołu śledczego ws. wypadku lotniczego F-16 w Radomiu, w którym zginął pilot Maciej Krakowian. Sprawą zajmą się dwaj prokuratorzy wojskowi, będą też badania techniczne i ekspertyzy, a śledztwo może potrwać nawet kilkadziesiąt miesięcy. Postępowanie toczy się w kierunku nieumyślnego spowodowania katastrofy w ruchu lotniczym skutkującej śmiercią pilota.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są trzy potencjalne hipotezy przyczyn katastrofy F-16.
- Dlaczego śledztwo w sprawie katastrofy F-16 potrwa kilka miesięcy.
- Co zostało zabezpieczone przez śledczych do badania.
- Kto będzie odpowiedzialny za prowadzenie śledztwa w sprawie katastrofy.
Katastrofa F-16 w Radomiu. Prokuratura podała nowe informacje
Do wypadku doszło w ubiegłym tygodniu podczas ćwiczeń przed Air SHOW w Radomiu. Na lotnisku Warszawa-Radom rozbił się myśliwiec F-16. W katastrofie zginął 35-letni mjr Maciej "Slab" Krakowian, jeden z najlepszych polskich pilotów. Zmarłego wojskowego uczczono w trakcie wizyty Karola Nawrockiego w USA, gdy osiem myśliwców, w tym cztery F-16, przeleciało nad Waszyngtonem.
Nadal nie wiadomo, jakie były przyczyny katastrofy. Jak przekazał rzecznik Dowództwa Generalnego RSZ płk Marek Pawlak, na wyjaśnienia będziemy musieli poczekać kilka miesięcy, bowiem tyle z reguły trwa śledztwo w takich wypadkach, chociaż wstępne ustalenia mają być znane jeszcze w tym tygodniu. Jak jednak ustaliło Radio ZET, nie będzie specjalnego zespołu śledczego ws. tej tragedii. Sprawą zajmą się dwaj prokuratorzy wojskowi, będą też badania techniczne i ekspertyzy.
Postępowanie toczy się w kierunku nieumyślnego spowodowania katastrofy w ruchu lotniczym skutkującej śmiercią pilota. Na ten moment jednak żadna z potencjalnych przyczyn wypadku nie wydaje się bardziej prawdopodobna od pozostałych. Pod uwagę wciąż są brane trzy hipotezy: błąd ludzki, usterka techniczna lub serwisowa. Jak wyjaśnia, cytowany przez Radio ZET rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr Antoni Skiba, mjr Krakowian ma status pokrzywdzonego w śledztwie i krok po kroku śledczy będą wyjaśniać każdą z hipotez.
Na razie przesłuchano 48 świadków i dokonali szczegółowych oględzin miejsca wypadku. - Przeprowadzone zostały w Warszawie bardzo szczegółowe badania lekarskie. Nie wiemy jednak, kiedy będziemy mieli opinie z zakładu medycyny sądowej - powiedział Skiba. Śledczy zabezpieczyli również rejestratory lotu, całościowe nagrania z wieży kontroli lotów oraz z prywatnej kamery majora. Jeśli dowody będą wskazywały, ze ktoś osobiście zawinił, wówczas zostaną postawione zarzuty karne.
Źródło: Radio ZET/Anna Józefowicz
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET