Katastrofalna sytuacja w ochronie zdrowia. Odwołają nawet pilne operacje?
Narodowy Fundusz Zdrowia staje w obliczu ogromnego deficytu budżetowego wynoszącego 26 miliardów złotych, co może zagrozić dostępności do opieki medycznej w 2026 roku. Pacjenci muszą przygotować się na dłuższe kolejki do specjalistów i mniejszą dostępność operacji.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak duży deficyt finansowy ma NFZ w przyszłym roku.
- Dlaczego brak środków w NFZ jest zagrożeniem dla pacjentów.
- Kto jest odpowiedzialny za znalezienie brakujących funduszy dla NFZ.
- Co może się stać, jeśli nie zostanie zasypana dziura w budżecie NFZ.
W NFZ brakuje 26 miliardów złotych
Narodowy Fundusz Zdrowia stoi w obliczu finansowej zapaści. W przyszłym roku dziura budżetowa wyniesie aż 26 miliardów złotych. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości już teraz podnoszą, że jeżeli deficyt będzie tak duży, to pieniędzy w NFZ wystarczy na pół roku.
Zdaniem ekspertów minister finansów musi znaleźć pieniądze, aby zasypać ogromną dziurę budżetową w NFZ. W przeciwnym wypadku szpitale będą wykonywać mniej operacji - również tych ratujących życie. Pacjenci będą też musieli czekać zdecydowanie dłużej do specjalisty.
"Bezprecedensowy kryzys w ochronie zdrowia"
- Ja wiem, że jesteśmy przyzwyczajeni do czasów wiecznego niedoboru, bo pieniędzy zawsze był za mało, ale to jest bezprecedensowa sytuacja w systemie ochrony zdrowia - mówi Radiu ZET ekspert ochrony zdrowia z Federacji Przedsiębiorców Polskich Wojciech Wiśniewski.
Na ten moment minister finansów wciąż nie podpisał projektu budżetu Narodowego Funduszu Zdrowia, choć powinien to zrobić do końca lipca. Wiśniewski zaznacza jednak, że nawet jeśli uda się zasypać dziurę w NFZ, to pieniądze będą musiały zostać zabrane z innego obszaru.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET