`

Kiedy rozpocznie się sezon grzewczy 2024/2025? To ważna zasada

2 min. czytania
24.09.2024 13:41
Obserwuj nas na Google

Chociaż początek jesieni należy uznać za wyjątkowo przyjemny, wieczorami na zewnątrz robi się chłodno. W związku z tym wiele osób zastanawia się, kiedy rozpocznie się sezon grzewczy 2024/2025? Warto wspomnieć o ważnej zasadzie – obowiązuje w całej Polsce.

ogrzewanie
fot. Marek BAZAK/East News

Kiedy zacznie się sezon grzewczy? O tym warto wiedzieć

Pożegnaliśmy lato i oficjalnie przywitaliśmy jesień. Temperatura na zewnątrz sukcesywnie spada – wieczory i poranki są zimne, a mieszkania szybko się wychładzają. Wkrótce pojawią się pierwsze przymrozki, w związku z tym wiele osób zastanawia się: kiedy rozpocznie się sezon grzewczy. Czy w Polsce obowiązuje jednak data, której muszą przestrzegać spółdzielnie? Co ma wpływ na rozpoczęcie sezonu grzewczego? Odpowiadamy.

Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Gospodarki z dnia 15 stycznia 2007 r. w sprawie szczegółowych warunków funkcjonowania systemów ciepłowniczych sezon grzewczy to: "okres, w którym warunki atmosferyczne powodują konieczność ciągłego dostarczania ciepła w celu ogrzewania obiektów". Warto jednak zaznaczyć, że rozpoczęcie sezonu grzewczego jest związane bezpośrednio z pogodą, jaka panuje w kraju, a konkretnie w poszczególnych jego regionach. Nie ma bowiem jednej, konkretnej daty, która rozpoczynałaby sezon grzewczy w Polsce. Pewne przepisy sugerują jednak, w jakiej sytuacji spółdzielnie powinny uruchomić ogrzewanie.

Redakcja poleca

Kiedy rozpocznie się sezon grzewczy? Kluczowe znaczenie ma temperatura za oknem

Sezon grzewczy zaczyna się zazwyczaj na przełomie września i października. W wyjątkowych okolicznościach – gdy pogoda długo nas rozpieszcza – może zacząć się jednak później. Wszystko zależy od temperatury, która panuje za oknem. Chociaż to spółdzielnie mieszkaniowe określają, kiedy ogrzewanie zostanie włączone, niepisana zasada mówi, że powinno dojść do takiej decyzji, jeśli na zewnątrz przez minimum trzy dni z rzędu temperatura nie przekracza 10 st. C.

Rozporządzenie Ministra Gospodarki z 15 stycznia 2007 r. niestety nie podaje okoliczności, w jakich centralne ogrzewanie powinno zostać włączone. Pomocne może być w tym wypadku jednak rozporządzenie ministra infrastruktury, które określa minimalną temperaturę, jaka ma panować w pomieszczeniach. Zgodnie z nim w mieszkaniach powinno być minimum 20 st. C. Limit temperatury w łazienkach wynosi z kolei 24 st. C. W konsekwencji – jeśli nasze mieszkanie ochłodzi się do tego poziomu, powinniśmy zapytać osoby odpowiedzialne o to, kiedy kaloryfery zaczną działać.

Źródło: Radio ZET/Rzeczpospolita/Fakt

Redakcja poleca

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET