Kierowcy dostaną po kieszeni. Zarządca autostrady A2 zapowiada podwyżkę
Od środy 11 marca wzrastają opłaty za przejazd autostradą A2 na odcinku Nowy Tomyśl-Konin. Podwyżki wynikają z analizy rosnących kosztów utrzymania i inwestycji. Koszty przejazdu Świecko-Nowy Tomyśl pozostają bez zmian.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Od 11 marca 2025 wprowadzone będą nowe stawki opłat na autostradzie A2 między Nowym Tomyślem a Koninem.
- Nowe opłaty wynoszą 20 zł dla motocykli, 40 zł dla aut osobowych, 69 zł dla pojazdów z przyczepą, zwiększając koszt przejazdu na tym odcinku do 120 zł.
- Podwyżki wynikają z rosnących kosztów utrzymania infrastruktury i finansowania nowych projektów, na które koncesjonariusz nie otrzymuje dotacji publicznych.
Podwyżka opłat na autostradzie A2
Od 11 marca 2025 roku od godziny 6:00 wprowadzone zostaną nowe stawki opłat za przejazd 150-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 między Nowym Tomyślem a Koninem. Poprzedni wzrost cen odbył się we wrześniu 2025 roku. Obecne podwyżki dotyczą stawek na każdym z trzech 50-kilometrowych segmentów drogi.
Dla motocykli nowa opłata wyniesie 20 zł, dla pojazdów osobowych o dwóch osiach 40 zł, a dla pojazdów o dwóch osiach z przyczepami lub kołem bliźniaczym 69 zł. Dotychczas ceny te były odpowiednio na poziomie: 19 zł, 37 zł i 63 zł. Oznacza to, że przejazd samochodem osobowym na tych trzech odcinkach będzie kosztować po podwyżkach 120 złotych.
Uzasadnienie podwyżek i wpływ na kierowców
Podwyższona stawka dla kategorii pojazdów o trzech osiach wynosi 105 zł, a dla tych z więcej niż trzema osiami 160 zł. Największe pojazdy ponadnormatywne będą musiały zapłacić 400 zł. Spółka zarządzająca koncesyjnym odcinkiem A2 argumentuje, że przeprowadzona analiza wykazała rosnące koszty utrzymania infrastruktury oraz konieczność obsługi długu i finansowania nowych projektów inwestycyjnych.
Znaczący jest fakt, że przejazd na trasie A2 Świecko - Nowy Tomyśl pozostaje bez zmian, jako że stawki te reguluje Ministerstwo Infrastruktury. Zarządca odcinka między Nowym Tomyślem a Koninem, Autostrada Wielkopolska S.A., podkreśla, że na ten fragment autostrady nie otrzymuje dotacji publicznych, co powoduje konieczność pokrywania wszystkich kosztów z przychodów koncesjonariusza.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET