Kobieta z raną postrzałową w szpitalu. Lekarze walczą o życie poszkodowanej
Policja z Bolesławca zatrzymała mężczyznę, który na podwórku w Tomaszowie Bolesławieckim postrzelił swoją byłą żonę. Mężczyzna miał po kłótni strzelić do kobiety, prawdopodobnie z broni czarnoprochowej i uciec. Po kilku godzinach został zatrzymany i czeka na prokuratorskie zarzuty. Kobieta trafiła do szpitala i przeszła operację.
Około 60-letnia kobieta została postrzelona w środę po godz. 17 przed budynkiem wielorodzinnym w Tomaszowie Bolesławieckim na Dolnym Śląsku. Jak relacjonował portal bolec.info, wystrzał poprzedziła kłótnia między 60-latką a jej byłym mężem.
Informacja pojawiła się też na grupie "Spotted: Bolesławiec". "Pilne: proszę nie wychodzić z domu. Tomaszów Bolesławiecki, koleś lata z bronią i strzela do ludzi, aktualnie policja go szuka, postrzelił kobietę" - czytamy.
Tomaszów Bolesławiecki. Około 60-letnia kobieta została postrzelona
Według lokalnych mediów mężczyzna oddał jeden strzał w kierunku byłej żony i trafił ją prawdopodobnie w klatkę piersiową. Na miejsce wezwano policję i pogotowie. Kobieta trafiła do szpitala, jej stan jest poważny.
- Sprawca uciekł, ale już po kilkudziesięciu minutach był w rękach policji. Kobieta w ciężkim stanie trafiła do szpitala. Okoliczności tego zdarzenia wyjaśnia prokuratura w Bolesławcu - powiedziała “Gazecie Wrocławskiej” asp. szt. Anna Kublik-Rościszewska z Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu.
Skonfiskowano broń mężczyzny, która według wstępnych ustaleń jest czarnoprochowa. Lokalne media podają, że mężczyzna miał wcześniej grozić byłej żonie i ją nachodzić. Miał orzeczony zakaz zbliżania się do kobiety.
Prokuratura nie ustaliła jeszcze motywu. Ranna 60-latka zostanie w środę przesłuchana.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET