Kobieta zamordowana podczas zbierania grzybów. Sędzia nie uznała kluczowego dowodu
Dariusz P., oskarżony o zabójstwo matki swojego kolegi 21 lat temu, został uznany przez sąd w Gdańsku za niewinnego. Jak relacjonuje reporter Radia ZET Maciej Bąk, choć na kurtce uduszonej kobiety znaleziono ślady jego DNA, sędzia nie uznała tego za wystarczający dowód, by skazać mężczyznę.
- Sąd w Gdańsku uniewinnił Dariusza P. oskarżonego w sprawie o zabójstwo sprzed 21 lat
- Kluczowym dowodem były ślady jego DNA na kurtce uduszonej kobiety
- Adwokat Dariusza P. mówi o traumatycznych chwilach spędzonych za kratami
Gdańsk. Wyrok ws. zbrodni na Kaszubach sprzed lat
Sąd w Gdańsku uznał, że Dariusz P., oskarżony o zabójstwo sprzed 21 lat , jest niewinny. Mężczyzna odpowiadał za zbrodnię, jaką w wieku 16 lat miał popełnić na matce swojego kolegi. Tak twierdzili policjanci z Archiwum X, którzy ujęli go po latach. Ciało kobiety znaleziono w 2004 roku w lesie niedaleko Stężycy. Została zamordowana podczas zbierania grzybów.
Sąd jednak uznał, że śledczy nie zgromadzili wobec oskarżonego niezbitych dowodów jego winy. Jak relacjonuje reporter Radia ZET Maciej Bąk, który śledził rozprawę, kluczowym dowodem był materiał genetyczny należący Dariusza P. na kurtce uduszonej kobiety. Sędzia Maria Julita Hartuna uznała jednak, że mógł on się tam znaleźć przypadkiem.
- Scenariusze, w jaki sposób DNA znalazło się na tyle kurtki pokrzywdzonej, są praktycznie nieograniczone – stwierdziła sędzia podczas odczytywania wyroku. Jak dodała, choć oskarżony to człowiek agresywny i wielokrotnie karany, to nie wystarczy, by go skazać za tak poważny czyn.
Adwokat Dariusza P. Jakub Tomaszewski przypomina, że jego klient część procesu spędził za kratami. - Było to dla niego traumatyczne przeżycie, został tam osadzony z łatką osoby, która zabiła kobietę – powiedział. Dariusz P. na decyzję sądu miał czekać w areszcie, ale od miesięcy ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Wydany właśnie wyrok nie jest prawomocny.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET