`

Surowy wyrok za brutalne gwałty nad Bałtykiem. 44-latek katował swoje ofiary

Maksym Daniszewski
2 min. czytania
26.03.2026 14:35
Obserwuj nas na Google

W Kołobrzegu zapadł wyrok w sprawie 44-latka, który został skazany na 30 lat więzienia za m.in. gwałt na dwóch kobietach. Jacek G. doprowadził ofiary do obcowania płciowego za pomocą wyjątkowo brutalnego aktu przemocy, kopał je po brzuchach i uderzał głowami o podłogę. Wyrok nie jest prawomocny

fot. Artur Szczepanski/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co zarzucano Jackowi G. i jakie przestępstwa popełnił.
  • Jakie były okoliczności brutalnych czynów mężczyzny.
  • Jakie dodatkowe kary orzekł sąd wobec Jacka G.

Wyrok w Kołobrzegu. 30 lat więzienia dla 44-latka

Sąd Rejonowy w Kołobrzegu skazał 44-letniego Jacka G. na 30 lat pozbawienia wolności za zgwałcenie dwóch kobiet oraz szereg innych przestępstw. Akt oskarżenia prokuratury wobec mężczyzny wpłynął do sądu w listopadzie ubiegłego roku. "Mężczyzna oskarżony został o to, że w dniu 17 lutego 2025 r. w Kołobrzegu, stosując przemoc w postaci uderzania, kopania po brzuchu, uderzania głową o podłogę, doprowadził dwie kobiety do obcowania płciowego, powodując u nich liczne obrażenia ciała, tj. o czyn z art. 197§1 kk i art. 157§2 kk w zw. z art. 64§2 kk" - czytamy w zarzutach.

Wyrok ogłoszony przez sędziego Sławomira Solnicę 26 marca nie jest jeszcze prawomocny, co oznacza, że strony mogą się od niego odwołać. Proces toczył się za zamkniętymi drzwiami od 21 stycznia 2026 r.

Redakcja poleca

Mężczyzna zgwałcił dwie kobiety. Działał z wyjątkową brutalnością 

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Koszalinie, Ewa Dziadczyk, podkreśliła, że mężczyzna działał z ogromną brutalnością. Zaatakował on w mieszkaniu jedną z pokrzywdzonych, doprowadzając do obcowania płciowego z użyciem przemocy, co skutkowało licznymi obrażeniami u ofiar. Mężczyzna działał w warunkach recydywy. Dodatkowo, oskarżony stosował groźby wobec świadków oraz próbował zastraszać ofiary, aby nie zgłosiły przestępstwa organom ścigania. Groził im pozbawieniem życia, za co również został oskarżony.

Podczas śledztwa Jacek G. nie przyznał się do stawianych mu zarzutów, co jednak nie przekonało sądu do jego niewinności. - W dniu dzisiejszym Sąd Rejonowy w Kołobrzegu uznał oskarżonego za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów i wymierzył mu karę łączną 30 lat pozbawienia wolności. Sąd orzekł ponadto zadośćuczynienie na rzecz obu pokrzywdzonych po 50.000 złotych oraz o pozbawieniu oskarżonego praw publicznych na okres 10 lat - informuje rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Koszalinie Ewa Dziadczyk.

Źródło: Radio ZET/PAP/Prokuratura Okręgowa w Koszalinie

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET