Koniec poszukiwań Adama z Domaszczyna. Sołtys przekazała tragiczną wiadomość
Nie żyje 42-letni Adam z Domaszczyna na Dolnym Śląsku. Mężczyzna był poszukiwany od piątku, w akcję zaangażowali się mieszkańcy całej wsi - podała “Gazeta Wrocławska”. W poniedziałek poinformowano o znalezieniu jego ciała.
42-letni Adam wyszedł z domu w Domaszczynie pod Wrocławiem w piątek 30 czerwca i już nie wrócił. W akcję poszukiwawczą prowadzoną w weekend zaangażowani byli mieszkańcy. Jak przekazano, 42-latek miał zaburzenia neurologiczne, problemy ze wzrokiem i zaburzenia orientacji, które mogły utrudnić mu powrót do domu.
42-letni Adam z Domaszczyna nie żyje
W poniedziałek sołtys Joanna Janusz poinformowała, że znaleziono ciało mężczyzny. Policja na razie nie podała, co było przyczyną śmierci mężczyzny. - W imieniu swoim oraz rodziny ogromnie dziękuję za pomoc i okazaną solidarność wszystkim zaangażowanym w poszukiwania - przekazała “Gazecie Wrocławskiej” sołtys Domaszczyna.
- W swoim imieniu chciałbym wyrazić swoją ogromną wdzięczność za pomoc, której udzieliliście na tak wielu frontach. Ostatnie dwa dni pokazały, jak ludzie potrafią być wspaniali. Adam pozostaje w naszej pamięci i naszych sercach. Dziękuję jeszcze raz Wam wszystkim razem i każdemu z osobna - powiedział znajomy Adama.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET